NSA przesądził, czy numer telefonu to dana osobowa
Zidentyfikowanie osoby fizycznej nie musi polegać na podaniu jej imienia i nazwiska. Wystarczy oznaczyć ją w taki sposób, aby osoby trzecie mogły wywierać na nią określony wpływ, np. poprzez ujawnienie numeru jej telefonu. Tym samym prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych może nakazać usunięcie tego typu informacji, gdy są one przetwarzane w sposób niezgodny z prawem.
Wnioski takie płyną z lektury uzasadnienia niedawnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Chodziło o kobietę, która była zatrudniona u przedsiębiorcy prowadzącego dom weselny. W trakcie wykonywania swoich obowiązków służbowych nieraz korzystała ze swojego prywatnego telefonu komórkowego oraz wyraziła zgodę na udostępnienie jego numeru na potrzeby prowadzenia restauracji i kontaktu z klientami. Numer został zamieszczony na stronie internetowej domu weselnego i restauracji, a także na ich portalach społecznościowych. Po ustaniu stosunku pracy kobieta cofnęła zgodę na przetwarzanie jej numeru telefonu i zwróciła się do byłego pracodawcy o jego usunięcie ze wszystkich baz, rejestrów, a w szczególności z portali społecznościowych oraz innych stron internetowych prowadzonych przez przedsiębiorcę. Podniosła, że na skutek dalszego przetwarzania jej numeru telefonu na stronie internetowej otrzymuje połączenia od osób zainteresowanych usługami świadczonymi przez jej byłego pracodawcę. Przedsiębiorca numeru nie usunął. Tłumaczył, że strona, na której widnieje sporna informacja, jest prowadzona przez jego brata, z którym pozostaje w konflikcie. Usunął za to numer ze swojego portalu społecznościowego, do którego miał dostęp.
W związku z powyższym kobieta zwróciła się do prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, a ten wydał decyzję, w której stwierdził, że przedsiębiorca przetwarzał dane osobowe skarżącej bez podstawy prawnej i nakazał ich usunięcie ze strony internetowej. Organ uznał, że przedsiębiorca jest administratorem danych osobowych swojej byłej pracowniczki. A skoro tak, to ciąży na nim obowiązek przetwarzania jej danych osobowych zgodnie z prawem i to on ponosi odpowiedzialność za uchybienia w tym zakresie. „Strona internetowa, na której widnieje numer telefonu uczestniczki, jest powiązana z prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością gospodarczą, zatem to przedsiębiorca odpowiada za informacje (dane osobowe), jakie są przetwarzane na tej stronie” – stwierdził prezes UODO.
Dane osobowe. Czy są nimi numery telefonów?
Rozstrzygnięcie to zostało zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który jednak nie dał się przekonać argumentom przedstawianym przez zobowiązanego i skargę oddalił. W pierwszej kolejności WSA uznał, że należy rozważyć, czy prezes UODO prawidłowo stwierdził, że numer telefonu komórkowego stanowi daną osobową. Gdyby bowiem okazało się, że ustalenia organu były w tym zakresie błędne, niedopuszczalna byłaby ocena przetwarzania przez skarżącego tej informacji pod względem zgodności z przepisami RODO. Zastanawiając się nad tą kwestią, WSA doszedł do wniosku, że zidentyfikowanie osoby fizycznej nie musi polegać na określeniu jej imienia i nazwiska, a wystarczające jest oznaczenie danej osoby w sposób umożliwiający wywieranie na nią określonego wpływu. „Nie chodzi zatem o możliwość odniesienia konkretnej informacji do konkretnej osoby, lecz o możliwość wskazania danej osoby, rozumianego jako faktyczne wyodrębnienie jej spośród innych osób” – stwierdził sąd i skonstatował, że taką możliwość daje numer telefonu osoby fizycznej.
WSA uznał bowiem, że numer telefonu osoby fizycznej stanowi tzw. „punkt kontaktowy”. A to dlatego że umożliwia osobie trzeciej nawiązanie kontaktu z jego właścicielem, a w konsekwencji wywierania na niego określonego wpływu. „Numer telefonu osoby fizycznej stanowi niepowtarzalną kombinację cyfr, która jest do tej osoby przypisana i odróżnia ją, po pierwsze, od osób niekorzystających z usługi telekomunikacyjnej (połączeń telefonicznych), a po drugie, korzystających z innych numerów telefonów” – czytamy w uzasadnieniu opisywanego wyroku. WSA zaznaczył przy tym, że tego typu dana jest informacją, która umożliwia podmiotowi, który wejdzie w posiadanie numeru telefonu, kontakt z jego właścicielem i skierowanie do niego określonej treści (zarówno ustnej, jak i tekstowej). W związku z powyższym sąd uznał, że prezes UODO słusznie nakazał skarżącemu usunięcie tego typu informacji z jego strony internetowej.
Naczelny Sąd Administracyjny nie miał wątpliwości
Przedsiębiorca nie zgodził się z tym rozstrzygnięciem i zaskarżył je do NSA. Ten jednak uznał jego argumenty za chybione i oddalił skargę kasacyjną. Podzielił bowiem zapatrywanie sądu I instancji i zgodził się, że wszelkie kwestie związane z konfliktem skarżącego z jego bratem, czy problemy techniczne nie mogły mieć znaczenia dla dokonanej najpierw przez prezesa UODO a później WSA oceny prawnej sytuacji. Istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności zostały bowiem prawidłowo ustalone.
Podstawa prawa
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2026 r., sygn. akt III OSK 2256/24
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu