Dziennik Gazeta Prawana logo

NSA przesądził, czy numer telefonu to dana osobowa

dane osobowe
Przedsiębiorca musi usunąć ze swojej strony internetowej prywatny numer telefonu byłego pracownika, jeśli ten tego zażąda - uznał NSA.
29 stycznia, 13:58
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Zidentyfikowanie osoby fizycznej nie musi polegać na podaniu jej imienia i nazwiska. Wystarczy oznaczyć ją w taki sposób, aby osoby trzecie mogły wywierać na nią określony wpływ, np. poprzez ujawnienie numeru jej telefonu. Tym samym prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych może nakazać usunięcie tego typu informacji, gdy są one przetwarzane w sposób niezgodny z prawem.

Wnioski takie płyną z lektury uzasadnienia niedawnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Chodziło o kobietę, która była zatrudniona u przedsiębiorcy prowadzącego dom weselny. W trakcie wykonywania swoich obowiązków służbowych nieraz korzystała ze swojego prywatnego telefonu komórkowego oraz wyraziła zgodę na udostępnienie jego numeru na potrzeby prowadzenia restauracji i kontaktu z klientami. Numer został zamieszczony na stronie internetowej domu weselnego i restauracji, a także na ich portalach społecznościowych. Po ustaniu stosunku pracy kobieta cofnęła zgodę na przetwarzanie jej numeru telefonu i zwróciła się do byłego pracodawcy o jego usunięcie ze wszystkich baz, rejestrów, a w szczególności z portali społecznościowych oraz innych stron internetowych prowadzonych przez przedsiębiorcę. Podniosła, że na skutek dalszego przetwarzania jej numeru telefonu na stronie internetowej otrzymuje połączenia od osób zainteresowanych usługami świadczonymi przez jej byłego pracodawcę. Przedsiębiorca numeru nie usunął. Tłumaczył, że strona, na której widnieje sporna informacja, jest prowadzona przez jego brata, z którym pozostaje w konflikcie. Usunął za to numer ze swojego portalu społecznościowego, do którego miał dostęp.

W związku z powyższym kobieta zwróciła się do prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, a ten wydał decyzję, w której stwierdził, że przedsiębiorca przetwarzał dane osobowe skarżącej bez podstawy prawnej i nakazał ich usunięcie ze strony internetowej. Organ uznał, że przedsiębiorca jest administratorem danych osobowych swojej byłej pracowniczki. A skoro tak, to ciąży na nim obowiązek przetwarzania jej danych osobowych zgodnie z prawem i to on ponosi odpowiedzialność za uchybienia w tym zakresie. „Strona internetowa, na której widnieje numer telefonu uczestniczki, jest powiązana z prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością gospodarczą, zatem to przedsiębiorca odpowiada za informacje (dane osobowe), jakie są przetwarzane na tej stronie” – stwierdził prezes UODO.

Źródło: edgp.gazetaprawna.pl/Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.