Gdzie trafią dane udostępnione Bielikowi?
Użytkownicy aplikacji InPost Mobile mogą od niedawna korzystać z polskiego modelu sztucznej inteligencji Bielik AI, stworzonego przez Fundację SpeakLeash.
Ekspertów niepokoi brak polityki prywatności dotyczącej akcji „Nakarm Bielika” oraz udział Google’a w aplikacji InPostu. Jak zauważa adwokat Paweł Litwiński, obecność w projekcie Google’a może oznaczać, że dane, którymi „karmiony” jest Bielik, są objęte ustawodawstwem USA. Amerykański Cloud Act przewiduje, że podmioty ze Stanów Zjednoczonych przetwarzające dane osobowe w Unii Europejskiej muszą je udostępnić służbom z USA, jeśli te o nie wystąpią. ©℗
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.