TK znów wypowiedział się o uchwale trzech połączonych izb SN
Uchwała Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r. (sygn. akt BSA 1-4110-1/20) utraciła moc obowiązującą, a zatem nie można z niej dekodować już norm prawnych, które pozwalały uznać sąd za nienależycie obsadzony, jeżeli w jego składzie brali udział tzw. neosędziowie – uznał Trybunał Konstytucyjny. Z tego też powodu umorzył, choć niejednogłośnie, postępowanie wszczęte wnioskiem obecnej Krajowej Rady Sądownictwa, która domagała się uznania za niezgodne z konstytucją rozumianych w taki właśnie sposób przepisów procedury karnej i cywilnej.
KRS zaskarżyła art. 379 pkt 4 kodeksu postępowania cywilnego oraz art. 439 par. 1 kodeksu postępowania karnego. Pierwszy z wymienionych stanowi, że nieważność postępowania zachodzi, gdy „skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa albo jeżeli w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy”, drugi zaś mówi o tym, że sąd z urzędu uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli w jego wydaniu brała udział „osoba nieuprawniona lub niezdolna do orzekania bądź podlegająca wyłączeniu (…)”. Zdaniem rady przepisy te rozumiane w ten sposób, że w ramach procedury instancyjnej sąd odwoławczy jest uprawniony do badania procesu poprzedzającego powołanie sędziego przez prezydenta, naruszają m.in. zasadę zaufania obywateli do państwa oraz zasadę bezpieczeństwa prawnego.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.