Stowarzyszenia tracą prawo do informacji. Przez trybunałOrganizacje pozarządowe nie mają prawa składać wniosków o dostęp do informacji publicznej - stwierdził urząd miasta Gdyni. Zasłaniając się postanowieniem TK, nie chce ujawnić danych osób, które otrzymały nagrodyEwa Ivanova•01 lipca 2018
Konsumentem w karteleOsoby fizyczne poszkodowane zmowami cenowymi przedsiębiorców będą mogły walczyć w sądzie o odszkodowanie. Taką propozycję przedstawił właśnie resort sprawiedliwościPatryk Słowik•01 lipca 2018
Będzie zamieszanie z cenami audytówNowe wymogi dla biegłych rewidentów spowodują, że wyżej będą kalkulować wartość swojej pracy. Badane spółki nie będą zaś mogły się kierować wyłącznie tym kryterium przy wyborze usługodawcyAgnieszka Pokojska•01 lipca 2018
Przegrywający przed sądem zapłaci teraz więcejJestem wspólnikiem firmy dystrybucyjnej, która od pół roku zmaga się z przejściowymi trudnościami finansowymi. Prezes spółki, odbierając wezwania do zapłaty od kolejnych wierzycieli, rozważa, które wierzytelności są najpilniejsze i w jakiej kolejności je regulować. Doradca sugeruje mu, aby jak najszybciej zawrzeć ugody z kontrahentami, jeśli ich roszczenia uznaje. Prezes jednak nie zgadza się na takie rozwiązanie. Spółka 20 stycznia 2016 r. otrzymała nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym na skutek pozwu wniesionego 11 stycznia 2016 r. przez pełnomocnika jednego z wierzycieli. Zgodnie z treścią nakazu spółka została zobowiązana do zapłaty w terminie dwóch tygodni od jego doręczenia kwoty 68 256,87 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 11 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty oraz kwoty 8830 zł tytułem kosztów procesu (w tym tytułem opłaty wpisowej - 3413 zł, tytułem kosztów zastępstwa procesowego - 5400 zł, pełnomocnictwa - 17 zł). Pouczono nas przy tym, że możemy wnieść sprzeciw. Czy wyliczone koszty są uzasadnione? Jakie koszty poniesiemy w przypadku gdy wniesiemy sprzeciw i przegramy? Czy biorąc pod uwagę koszty, warto podejmować spór?Justyna Bartnik•01 lipca 2018