Dziennik Gazeta Prawana logo

Rekordzista wśród sędziów SN był w czterech partiach

21 kwietnia 2020

Tylko ośmiu sędziów Sądu Najwyższego na 95, którzy złożyli oświadczenia m.in. o przynależności do partii politycznej, należało do PZPR, z czego jeden został z niej usunięty za działalność w NSZZ „Solidarność”. Są także tacy, którzy próbowali kariery politycznej już po 1989 r. Tutaj prym wiodą tzw. nowi sędziowie SN.

Obowiązek składania oświadczeń o przynależności do zrzeszeń, stowarzyszeń oraz partii politycznych wprowadziła tzw. ustawa kagańcowa (Dz.U. z 2020 r. poz. 190). Od początku podnoszono, że jej przepisy mogą być niezgodne z ustawą zasadniczą, gdyż zakres wymaganych informacji jest zbyt szeroki. Tego typu zastrzeżenia pojawiają się również w dokumentach złożonych przez sędziów SN. Dla przykładu – Wojciech Katner, choć zaznacza, że oczekiwania ustawodawcy naruszają jego konstytucyjne prawo do ochrony życia prywatnego, to jednak z własnej woli składa oświadczenie, czym „zaspokaja ciekawość autorów i zwolenników tej ustawy”. I informuje m.in., że należy do Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.

Pozostało 93% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.