Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwsza prezes jest za, a nawet przeciw

25 lutego 2020

Małgorzata Gersdorf uważa, że Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem. Mimo to przekazała jej kilka spraw do rozpoznania

To, że Izba Dyscyplinarna nie może być uznana za sąd, I prezes SN podkreślała kilkukrotnie. W tym m.in. jako przewodnicząca składu, który wydał głośną uchwałę trzech izb z 23 stycznia 2020 r.

Teraz okazuje się jednak, że to spostrzeżenie nie przeszkodziło prof. Gersdorf w przekazywaniu spraw Izbie Dyscyplinarnej. Stało się tak m.in. w przypadku krakowskich sędziów, którzy chcieli, by orzekała w ich postępowaniu Izba Karna. Podobnie było w sprawie immunitetowej sędziego z Łodzi. Tamtejszy sąd po uchwale SN nabrał wątpliwości, czy Izba Dyscyplinarna jest właściwa do orzekania. Postanowił o to spytać I prezes. Ta zaś wskazała, że odpowiedzi na pytanie, czy Izba Dyscyplinarna jest sądem, powinna udzielić... sama Izba Dyscyplinarna. Tak też się stało. Bez zaskoczenia, Konrad Wytrykowski w odpowiedzi udzielonej łódzkiemu sądowi wskazał, że oczywiście zakwestionowany w uchwale twór spełnia wymóg niezawisłości.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.