Ustawa dyscyplinująca sędziów podpisana
Wbrew naciskom opozycji i środowiska prawniczego prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę zwaną przez niektórych kagańcową. Wejdzie ona w życie po upływie siedmiu dni. PiS liczy, że uspokoi ona sytuację w wymiarze sprawiedliwości i zapobiegnie podważaniu statusu sędziów wskazanych przez nową KRS.
Impulsem do przygotowania zmian była m.in. sprawa olsztyńskiego sędziego Pawła Juszczyszyna, który starał się poznać nazwiska sędziów udzielających poparcia członkom Krajowej Rady Sądownictwa. Wczoraj decyzją Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego został za to zawieszony w czynnościach służbowych. Nie musi to jednak oznaczać, że dziś nie będzie brał udziału w orzekaniu. Sędzia, jak wynika z nieoficjalnych informacji, stoi na stanowisku, że wczorajszego rozstrzygnięcia ID SN nie można traktować jako orzeczenia. A to dlatego, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Sąd Najwyższy stwierdziły, że ta izba SN nie jest sądem. Na dziś zaplanowano w Sądzie Okręgowym w Olsztynie dwa posiedzenia z jego udziałem. ©℗ A4,
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.