Polsko-polska wojna o sądy przyspiesza
Napięcie wokół sądownictwa gwałtownie wzrosło, a strony sporu starają się uprzedzić ruchy przeciwnika. Politycy prą do zabetonowania sytuacji. Sędziowie z kolei, z Sądem Najwyższym na czele, próbują nie dopuścić do stworzenia faktów dokonanych. Bitwę wygra strona, która ostatecznie zdefiniuje, kto jest sędzią, a kto nie. Innymi słowy: wygra ten, kto ostatecznie zdecyduje, czy sędziowie wybrani przez nową, wyłonioną głosami posłów PiS Krajową Radę Sądownictwa utrzymają się na stanowiskach. O przyspieszeniu w tym sporze świadczą następujące wydarzenia:
Na rozpoczynającym się jutro posiedzeniu Sejm odrzuci senackie weto dotyczące ustawy mającej m.in. uniemożliwić sędziom zgłaszanie wątpliwości co do statusu ich kolegów wybranych przez nową KRS. Rozmówca z PiS przekonuje nas, że ustawa musi zostać przyjęta.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.