Motywy trybunału czy z teczki
Uzasadnienie do wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji pojawiło się „nie wiadomo skąd”. Część sędziów nie chciała go podpisać. W opublikowanym wczoraj tekście TK osłabił nieco twardą wymowę październikowego orzeczenia
Tak jak w przypadku ogłoszenia wyroku, również publikacja jego uzasadnienia sprowokowała kobiety do wyjścia na ulice. Protesty m.in. pod siedzibą trybunału rozpoczęły się, jeszcze zanim wyrok opublikowano w Dzienniku Ustaw. Po umieszczeniu uzasadnienia na stronie TK prezes Rządowego Centrum Legislacji Krzysztof Szczucki zapewnił DGP, że samo orzeczenie znajdzie się w publikatorze jeszcze w środę.
– To nie jest wyrok, bo to nie jest trybunał. Trzy osoby nie są sędziami TK. Oświadczenie pani Przyłębskiej nie może więc rodzić jakichkolwiek skutków prawnych. Jeśli któryś z urzędników kancelarii premiera zdecyduje się opublikować je w Dzienniku Ustaw, złożymy do prokuratury zawiadomienie z art. 231 k.k. mówiącego o przekroczeniu uprawnień – ostrzega Marta Lempart z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, zapowiadając, że wczorajsza demonstracja jest tylko przygrywką do masowych protestów w najbliższych dniach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.