Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec z preferencjami

Viviean Malone, jedna z pierwszych czarnych studentek na Uniwersytecie Alabamy. 1963 r.
Viviean Malone, jedna z pierwszych czarnych studentek na Uniwersytecie Alabamy. 1963 r.Getty Images / fot. Bettmann Archive/Getty Images
19 stycznia 2023

Akcja afirmatywna zapewne będzie kolejną po prawie do aborcji wielką zdobyczą amerykańskiego powojennego liberalizmu, którą konserwatywna większość Sądu Najwyższego wyrzuci do kosza

George Stewart ukończył biologię na Uniwersytecie Teksańskim z doskonałymi ocenami i uzyskał świetny wynik z egzaminów kwalifikacyjnych na medycynę. Na swoim koncie ma też wolontariaty w organizacjach pomocowych i praktyki w szpitalach oraz laboratoriach. Mimo solidnego CV żadna z sześciu stanowych uczelni lekarskich, do których dwa lata z rzędu składał papiery, nie przyjęła go w poczet studentów.

Nabrał podejrzeń, że problemem nie są jego predyspozycje zawodowe, lecz zasady selekcjonowania kandydatów. Podczas poszukiwań przyczyny porażki, zwrócił się do szkół o szczegółowe dane na temat rekrutacji – i odkrył, że 450 szczęśliwców przyjętych na studia miało od niego gorsze stopnie. Wielu z nich to byli czarni, Latynosi i kobiety. Utwierdziło to tylko Stewarta w przekonaniu, że jako biały mężczyzna padł ofiarą systemu dyskryminacji i odwróconego rasizmu. Bo jak nazwać sytuację, w której przy ocenie kandydata kryteria merytoryczne liczą się mniej niż rasa i płeć? Nie był zresztą osamotniony w swoim odrzuceniu. Podobny los spotkał niektórych Azjatów, którzy najlepiej wypadają na egzaminach spośród wszystkich grup rasowych i etnicznych. Stewart nie zamierzał pokornie znosić doznanej niesprawiedliwości i godzić się na przekreślenie swoich planów życiowych. Tydzień temu złożył pozew zbiorowy w sądzie federalnym w imieniu wszystkich, którzy czują się skrzywdzeni przez uczelnie medyczne w Teksasie z powodu przyznawania mniejszościom preferencji w procesie rekrutacji. „Praktyka ta, popularnie określana mianem «akcji afirmatywnej», powoduje, że kandydaci ze słabszymi kwalifikacjami dostają się na studia kosztem tych lepszych” – dowodzi.

Pozostało 89% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.