Członkowie KRS sobie dorobią
Kandydaci, którzy po raz pierwszy ubiegają się o urząd sędziego, będą wysłuchiwani przez zespoły Krajowej Rady Sądownictwa. Dzięki temu ich członkowie dostaną dodatkowe diety
Zwiększenie transparentności oraz lepsze poznanie kandydatów – takie jest oficjalne uzasadnienie dokonanej właśnie w Regulaminie Krajowej Rady Sądownictwa zmiany, zgodnie z którą zespoły rady będą przeprowadzać wysłuchania tych kandydatów na stanowiska sędziowskie, którzy dotychczas nie pełnili urzędu sędziego, w tym m.in. asesorów. Komentatorzy twierdzą natomiast, że te nowe zadania mają związek ze wstrzymaniem przez ministra sprawiedliwości ogłaszania konkursów na stanowiska sędziowskie, w rezultacie czego za chwilę KRS nie będzie miała zbyt wiele pracy.
Mniej pracy, mniej pieniędzy
– Zmianę regulaminu oceniam jako instrumentalną. Członkowie neo-KRS po prostu nie chcą pogodzić się z tym, że zaraz skończy im się możliwość łatwego zarabiania dietodniówek (każdy członek KRS za dzień pracy na rzecz rady otrzymuje dietę w wysokości ponad 1 tys. zł – red.). Aby temu zapobiec, wymyślili sobie, że będą przeciągać w nieskończoność te konkursy, które im zostały, co pozwoli wyciągnąć jeszcze trochę pieniędzy z państwowej kasy – komentuje sędzia Bartłomiej Starosta, przewodniczący Stałego Prezydium Forum Współpracy Sędziów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.