Europa sama się spowalnia i przegrywa wyścig o innowacyjne leki
Debata „Czy Europa przegra wyścig o innowacje i inwestycje na świecie? Szanse i ryzyka reformy prawodawstwa farmaceutycznego UE i jej wpływ na konkurencyjność UE w obszarze badań i inwestycji”, zorganizowana na XXXIII Forum Ekonomicznym w Karpaczu, dotyczyła zmian w prawie farmaceutycznym w Unii Europejskiej i ich wpływie na konkurencyjność przedsiębiorstw działających na Starym Kontynencie.
Komisja Europejska chce zreformować produkcję leków na Starym Kontynencie. Choć za planem zmian stoją szczytne idee, to producenci obawiają się, że cały pakiet wyhamuje ich działalność.
Paląca kwestia wyłączności danych
Rozmowa, którą poprowadziła Dominika Sikora-Malicka, zastępca redaktora naczelnego DGP, rozpoczęła się od wspomnienia o reformie prawodawstwa farmaceutycznego, jakiej podjęła się Komisja Europejska. Prowadząca podkreśliła, że to pierwsza taka próba od ponad 20 lat. Teoretycznie ma na celu dostosować prawo do obecnych i przyszłych wyzwań. W praktyce jednak niektóre jej rozwiązania mogą spowodować efekt odwrotny – zahamować rozwój innowacji i przyczynić się do dalszego osłabienia konkurencyjności Europy. Palącą kwestią jest szczególnie skrócenie okresu wyłączności danych z ośmiu do sześciu lat.
– Nie powinniśmy skupiać się tylko na tym, co tu i teraz, ale brać pod uwagę wyzwania, które stoją przed Europą, jak choćby starzejące się społeczeństwo i rosnące problemy zdrowotne. Musimy myśleć konstruktywnie o tym, które z proponowanych rozwiązań przyniosą korzyści pacjentom. Z naszego punktu widzenia najistotniejszym elementem jest kwestia dyskusji o okresach wyłączności danych, ponieważ to może zahamować rozwój innowacji w Europie. – wyjaśnił Michał Byliniak, dyrektor generalny w Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.