PFRON zmienia stanowisko w sprawie przepisów o przedawnieniu po audycie
Pracodawca nie musi się już obawiać, że pomimo upłynięcia sześciu miesięcy od zakończenia audytu badającego prawidłowość wydatkowania pieniędzy zakładowego funduszu rehabilitacji osób niepełnosprawnych (ZFRON) Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) będzie wszczynał wobec niego postępowanie. Organ zaczął bowiem uznawać, że w takich przypadkach dochodzi do przedawnienia.
Tak wynika z odpowiedzi, jaką fundusz przekazał Polskiej Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych (POPON). Jest ona związana z problemem, z którym od dłuższego czasu borykały się firmy, a mianowicie nieprawidłową w ich ocenie wykładnią przepisów dotyczących ZFRON, jaką stosował PFRON. Zgodnie z art. 33 ust. 6 ustawy z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 44 ze zm.) oceną tego, czy pracodawca właściwie gospodaruje środkami ZFRON, zajmuje się właściwy dyrektor izby administracji skarbowej na podstawie przepisów ustawy o krajowej administracji skarbowej. Co istotne, od 2019 r. takie sprawdzenie nie ma formy kontroli, ale audytu, z którego po jego zakończeniu sporządzane jest sprawozdanie. Trafia ono potem nie tylko do pracodawcy, ale również do PFRON, który, jeśli w audycie stwierdzone zostały nieprawidłowości, wszczyna w tej sprawie postępowanie. Konsekwencje dla pracodawcy są zaś takie, że musi zwrócić źle wydane pieniądze ZFRON na jego konto i dodatkowo dokonać wpłaty 30 proc. tej kwoty do PFRON.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.