Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo

Mniej uznaniowości przy dyscyplinarkach sędziów

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

PROJEKT SENACKI - Senatorowie chcą, aby nie było wstępnego badania zasadności wniosku o uchylenie immunitetu sędziom.

Obecnie prezes sądu dyscyplinarnego może odmówić przyjęcia wniosku o uchylenie sędziemu immunitetu tylko dlatego, że oceni go jako oczywiście bezzasadny. Jednak według senatorów takie rozstrzygnięcie ma charakter merytoryczny i powinno należeć do sądu dyscyplinarnego. Tylko on jest w stanie obiektywnie zbadać wszystkie okoliczności konkretnego przypadku. To sedno senackiej inicjatywy ustawodawczej związanej z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego (wyrok z 27 października 2010 r. w sprawie K 10/08). Propozycja senatorów jest zawarta w projekcie nowelizacji ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych. Wczoraj w senackich komisjach: ustawodawczej i praw człowieka, odbyło się jej drugie czytanie.

Dzięki zmianom wstępne badanie wniosku o uchylenie sędziemu immunitetu będzie ograniczało się wyłącznie do kwestii braków formalnych. Przedsąd nie obejmie natomiast badania oczywistej bezzasadności wniosku. Na tak wstępnym etapie trudno jest bowiem przesądzić - bez zbadania całego materiału dowodowego - czy wniosek jest bezzasadny, czy też jest oczywiście bezzasadny.

Sceptycznie do senackiego pomysłu podchodzą pierwszy prezes Sądu Najwyższego oraz resort sprawiedliwości.

Według Sądu Najwyższego badanie oczywistej bezzasadności wniosków i skarg wnoszonych gwarantuje sprawność pracy sądów i trybunałów.

- W każdym przypadku zapewniona jest jednak kontrola poprawności zapadłej decyzji poprzez możliwość zaskarżenia jej do sądu - wskazuje pierwszy prezes Sądu Najwyższego.

- Powinna istnieć norma prawna, która będzie chronić sędziego przed ewentualnym stawaniem przed sadem dyscyplinarnym, także w przypadku całkowicie pozbawionych racji żądań - wskazuje w swym stanowisku Grzegorz Wałejko, wiceminister sprawiedliwości.

Ministerstwo podkreśla, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego miał charakter interpretacyjny. W praktyce oznacza to, że przepis nie został wyeliminowany z obrotu prawnego. Wyeliminowano tylko jedną z dotychczasowych jego interpretacji. Przypomnijmy, że przepis został zaskarżony do TK w związku z uchwałą Sądu Najwyższego z 20 grudnia 2007 r. (sygn. akt I KZP 37/07), która przesądziła o bezkarności sędziów orzekających na podstawie dekretu o stanie wojennym. SN uznał, że nie można im postawić zarzutu przekroczenia uprawnień, co z kolei skutkuje oczywistą bezzasadnością ewentualnego wniosku o uchylenie takiemu sędziemu immunitetu.

Zmiany proponowane przez senatorów poparła Krajowa Rada Sądownictwa.

ewa.ivanova@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.