Wyrok dotyczący działek zapadnie za dwa tygodnie
Prawo
Trybunał Konstytucyjny do 11 lipca odroczył ogłoszenie wyroku w sprawie konstytucyjności przepisów o rodzinnych ogrodach działkowych. Wniosek trzeci już raz zmodyfikował bowiem pierwszy prezes Sądu Najwyższego, powiadamiając o tym sędziów dopiero podczas rozprawy. Wywołało to oburzenie działaczy Polskiego Związku Działkowców, którzy szczelnie wypełnili salę rozpraw. Przedstawiciel SN nie dysponował też egzemplarzami nowego stanowiska dla sędziów i uczestników. - To niepoważne - komentował poseł Andrzej Dera (PiS).
Wnioskodawca wciąż zarzuca ustawie działkowej m.in. ograniczanie wolności zrzeszania się i nieuzasadnione przywileje uzyskane przez działkowców np. kosztem gmin. - Ustawa uczyniła związek monopolistą. Działkowcy pod groźbą utraty działek muszą płacić na PZD - przekonywała na rozprawie posłanka Lidia Staroń (PO). Tłum działkowców z całej Polski czekał na rozstrzygnięcie już od 6 rano. Zapowiedzieli, że za dwa tygodnie przyjadą znów, by usłyszeć ostateczny wyrok.
Ewa Maria Radlińska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu