Nic nie jest tak złe, by nie mogło być gorsze
Projekt rozporządzenia w sprawie czynności asystentów jest wielkim nieporozumieniem. Niestety minister sprawiedliwości pozostaje głuchy na argumenty sędziów i ich asystentów
Resort sprawiedliwości dostrzegł, że w sądach źle się dzieje. W czasach kryzysu i dużego bezrobocia nie można znaleźć chętnych na stanowiska asystentów sędziów. Problem w tym, że wymagania kwalifikacyjne są wysokie, a wynagrodzenia niskie. Prezesi sądów domagali się od ministra działań. Rozwiązanie tego problemu okazało się bardzo proste. Wystarczy zmienić jedno rozporządzenie, aby zapewnić każdemu sędziemu asystenta.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.