Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo

Trybunał zapomina, że nie jest trzecią izbą parlamentu

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

@RY1@i02/2013/243/i02.2013.243.18300130b.802.jpg@RY2@

dr Piotr Zientarski senator, przewodniczący komisji ustawodawczej Senatu

Senat podejmuje inicjatywy ustawodawcze mające na celu dostosowanie prawa do wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Jednak nie wszystkie orzeczenia są wykonywane...

Tworząc polską konstytucję, zapomniano, że wyroki TK muszą być wprowadzane w życie. W związku z tym żaden podmiot mający prawo inicjatywy ustawodawczej nie został zobowiązany do wnoszenia stosownych projektów. W praktyce ten trud wzięła na siebie komisja ustawodawcza w Senacie, która zresztą należy do najbardziej zapracowanych w izbie. Oczywiście nie wszystkie inicjatywy ustawodawcze mogą pochodzić od Senatu. Z drugiej jednak strony TK niekiedy zapomina, że nie jest trzecią izbą polskiego parlamentu, i w uzasadnieniach do wyroków bardzo ściśle określa, w jakim kierunku mają pójść prace ustawodawcze. Należy w takiej sytuacji pamiętać, że swoboda władzy ustawodawczej nie może być ograniczana, choć od tego jest jeden wyjątek: nie można po raz kolejny uchwalać przepisów uchylonych przez TK jako niekonstytucyjne.

Czasem trybunał w uzasadnieniu wyroku wskazuje, jak widzi rozwiązanie problemu i kształt przyszłej regulacji. Jakie znaczenie dla Senatu mają takie podpowiedzi sędziów konstytucyjnych?

W pracach nad nowymi przepisami wiążąca jest sentencja wyroku TK, zaś uzasadnienie może być drogowskazem, ale nie może ograniczać swobody decyzyjnej Sejmu i Senatu. Senat musi wziąć pod uwagę wyrok TK dotyczący niekonstytucyjności przepisu, zaś tworząc nową regulację powinien unikać takiego rozwiązania prawnego, które by było w znacznej części tożsame z zakwestionowanymi przez TK przepisami. Przywrócenie przepisu w analogicznym brzmieniu, jak ten uchylony przez trybunał, jest naganną praktyką, sprzeczną z zasadami konstytucyjnymi. Wprawdzie takie przypadki w polskim parlamentaryzmie miały miejsce, ale mogę z dumą powiedzieć, że komisji ustawodawczej Senatu to się nie przydarzyło.

Projekt nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym jest już w Sejmie. Wprowadzenie jakich zmian uważa pan za konieczne?

Wyroki TK są niekiedy bardzo trudne dla nieprzygotowanego czytelnika. Uzasadnienia czasami liczą kilkadziesiąt stron, są rozwlekłe i wielowątkowe. Niepotrzebnie przedstawiany jest w nich stan faktyczny sprawy, bo przecież TK jest sądem nad prawem, a nie nad faktami. Warto zatem rozważyć skrócenie uzasadnień, ograniczyć liczbę spraw rozpoznawanych przez trybunał w pełnym składzie. Przy okazji prac nad nową ustawą o TK warto rozważyć także zastąpienie procedury cywilnej procedurą sądowo-administracyjną czy też podział TK na dwie izby, z których każda zajmowałaby się odrębną kategorią spraw. Warto również pochylić się nad problemem dyskontynuacji wniosków składanych przez senatorów i posłów, co ma obecnie miejsce, a nie wynika z konstytucji.

Rozmawiała Ewa Maria Radlińska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.