Orzecznictwo nie zawsze wyjaśnia wątpliwości
Dzisiaj dużo o wątpliwościach, jakich dostarcza stosowanie przepisów. Nadal daleko im do doskonałości, a kolejne nowelizacje nie dość, że nie wyjaśniają problemów, to co gorsza dostarczają nowych. Wydaje się, że jednym z rozwiązań jest interwencja sądów czy w szczególnych przypadkach Trybunału Konstytucyjnego. Przecież to właśnie te organy zajmują się wyjaśnianiem wątpliwości związanych z jasnością i poprawnością aktów prawnych. Oczywiście wyroki te nie są prawem powszechnie obowiązującym, niemniej z założenia mają być wskazówkami dla zainteresowanych, jak prawidłowo poruszać się w gąszczu niejasnych przepisów. Ale i tutaj sprawa też nie jest prosta, jak się bowiem okazuje, wydawane wyroki niejednokrotnie rodzą kolejne wątpliwości.
Przechodząc do konkretów, polecam artykuł nawiązujący do jednego z najnowszych orzeczeń TK, dotyczący dodatków za nadgodziny dla pracowników samorządowych będących kadrą zarządzającą. Zgodnie z nim osoby te nie mają prawa do gwarantowanych przez kodeks pracy dodatków w wysokości 50 i 100 proc. Powstaje jednak pytanie - a co z osobami, które są zatrudnione na część etatu? Można odnieść wrażenie, że takiego scenariusza TK nie wziął pod uwagę, a mogłoby się okazać, że wyrok byłby zupełnie inny.
Innym orzeczeniem, które również budzi wątpliwości, jest to dotyczące braku przedawnienia roszczeń podatkowych zabezpieczonych hipoteką lub zastawem. Trybunał w październiku 2013 r. orzekł, że artykuł ordynacji podatkowej ustanawiający takie zabezpieczenie jest niezgodny z ustawą zasadniczą. Okazuje się jednak, że w prawie równolegle funkcjonuje dokładnie taki sam przepis, z tym że dotyczący zaległości składkowych i do tej pory nie został uznany za niezgodny z konstytucją. Dlaczego? Myślę, że rozwiązanie problemu znajdziemy w wywiadzie na s. 2, w którym rozmówca zarzuca polskiemu systemowi prawa nadregulację. Niejednokrotnie powiela się podobne rozwiązania, w wielu przypadkach są one niespójne, a do tego zdarza się, że przepisy w różnych aktach wzajemnie się wykluczają.
Nie oznacza to, że wsparcie ze strony orzecznictwa powoduje same dodatkowe problemy. Pozytywnym przykładem jest inny wyrok TK - dzięki niemu emeryci, którym w 2011 r. ZUS zawiesił wypłatę świadczenia, w końcu mogą je uzyskać. Potrzebna była jednak interwencja sędziów trybunału, aby słuszność wypłaty tych świadczeń zmobilizowała ustawodawcę do uchwalenia ustawy, którą szczegółowo omawiamy w dodatku Ubezpieczenia i Świadczenia.
@RY1@i02/2014/025/i02.2014.025.217000100.802.jpg@RY2@
Katarzyna Dąbrowska redaktor prowadząca
Katarzyna Dąbrowska
redaktor prowadząca
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu