Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Sklep wydał cudzy akt oskarżenia

27 czerwca 2018

Kontrakt dla Polskiej Grupy Pocztowej na przesyłki sądowe może zostać zerwany. Powód? Pracownicy punktów, gdzie odbiera się listy, nie sprawdzają tożsamości adresatów i ich mylą

"Zadzwonił do mnie zdenerwowany klient z informacją, że dostał akt oskarżenia wraz z terminem rozprawy. Zapytany, jakie przedstawiono mu zarzuty, odpowiedział, że nie było nawet dochodzenia" - opowiada Francesco Goldoni, adwokat z Obornik.

Klient mecenasa może odetchnąć z ulgą, bo będąc w szoku, nie spojrzał, że akt nie jest skierowany przeciwko niemu. Otrzymał awizo, które było adresowane do kogoś innego, i z nieuwagi podjął nie swoją korespondencję, z czym nie miał najmniejszego problemu. W sklepie Małpka, w którym odbierał list z sądu, nikt nie sprawdził mu dowodu osobistego, a on pokwitował odbiór nieczytelnym podpisem.

Klient mec. Goldoniego przypłacił tę pomyłkę jedynie stresem. W dużo gorszej sytuacji znalazła się osoba, do której rzeczywiście był adresowany akt oskarżenia. - Gdyby mój klient wyrzucił to pismo do kosza, to ktoś z uwagi na to, że nie stawił się na sprawę, zapewne trafiłby do aresztu. Składam najszczersze gratulacje Ministerstwu Sprawiedliwości - ironizuje Goldoni.

- To skandal i nie można tłumaczyć go, jak zdaje się to robić ministerstwo, chorobami wieku dziecięcego nowego operatora. Ten przypadek świadczy o lekkomyślności i braku odpowiedzialności. Na szali są przecież ludzkie życie i wolność - mówi Zbigniew Krüger, adwokat z kancelarii Krüger & Partnerzy Adwokaci.

Problemy z oddaniem przesyłek sądów i prokuratur w ręce prywatnego operatora zaczyna dostrzegać Centrum Zakupów dla Sądownictwa, podmiot odpowiedzialny za podpisanie umowy z PGP. Rozważa zerwanie kontraktu.

- W przypadku uzyskania informacji o znacznych nieprawidłowościach w świadczeniu usług, które mogłyby zagrozić sprawnemu funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości, rozważana będzie możliwość odstąpienia od umowy z przyczyn, za które winę ponosi wykonawca - mówi Izabela Zawartko, kierownik Wydziału Kontroli i Realizacji Umów Centrum.

Pogłębia się chaos w doręczeniach pism z sądów i prokuratur

Anna Krzyżanowska

anna.krzyzanowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.