Dziennik Gazeta Prawana logo

To może spalmy biblioteki?

25 lipca 2017

Argumentowanie, że Sąd Najwyższy walnie przyczynia się do ograniczenia sędziowskiej niezawisłości, to absurd. Ujednolicanie orzecznictwa jest bardzo potrzebne i to nie tylko prawnikom, ale też wszystkim obywatelom

Ostatnie dni to nieustanny spór wokół ustawy o Sądzie Najwyższym. Na dalszy plan zeszło więc to, co chwilę wcześniej zrobili posłowie Prawa i Sprawiedliwości ze wsparciem ministra Zbigniewa Ziobry. Niezależnie bowiem od tego, kto będzie wybierał sędziów Sądu Najwyższego i kto ostatecznie w składzie kluczowego dla wymiaru sprawiedliwości w Polsce sądu się znajdzie, rządzący i tak chcą - przynajmniej w tej chwili - wyraźnie ograniczyć jego kompetencje.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.