Sąd Najwyższy pomaga w codziennych sprawach
DGP przeanalizował blisko ćwierć tysiąca uchwał wydanych w ciągu 18 miesięcy przez SN. Wniosek jest jednoznaczny: przytłaczająca większość z nich służy najsłabszym. Nieszczęśliwe mogą zaś być wielkie korporacje.
- W lepszej sytuacji, właśnie ze względu na wydane uchwały, niż jeszcze półtora roku temu są klienci firm telekomunikacyjnych, biur podróży, zakładów ubezpieczeń - wskazuje prof. Ewa Łętowska, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku i pierwsza rzeczniczka praw obywatelskich.
Posłowie PiS chcą jednak Sądowi Najwyższemu odebrać prawo wydawania uchwał na prośbę sądów. Jeśli parlamentarzyści postawią na swoim, w międzynarodowych dużych firmach wystrzelą korki od szampana. ⒸⓅ B4
Patryk Słowik
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu