Dziennik Gazeta Prawana logo

Potrzebny nowy model kontroli konstytucyjności

1 lipca 2018

Postulat utworzenia w przyszłości w Sądzie Najwyższym nowej izby i przeniesienia na nią kompetencji Trybunału Konstytucyjnego wydaje się wart rozważenia

Rządy większości same w sobie nie gwarantują dobrze funkcjonującej demokracji. W krajach odwołujących się do reguł demokratycznych i próbujących skutecznie zabezpieczyć prawa i wolności swoich obywateli przepisy otrzymują realny charakter dzięki mechanizmowi oceny zgodności stanowionego prawa z konstytucją. Gwarantem tych praw i wolności staje się sąd konstytucyjny. W Polsce - w obliczu paraliżu Trybunału Konstytucyjnego - juryści wciąż poszukują sposobów, jak wdrożyć mechanizmy kontrolne w razie stanowienia niekonstytucyjnego prawa. Obywatelowi zaś pozostaje wiara w niezależność sądów (i kontrolę rozproszoną) oraz ewentualną dobrą wolę Trybunału Konstytucyjnego, który może (o ile nie będzie to sprzeczne z obecną linią polityczną) przychylić się do skargi konstytucyjnej. Już teraz wypada się jednak zastanowić, co dalej. Jakie perspektywy stoją przed polskim sądownictwem konstytucyjnym?

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.