Zajęcia ściśle sportowe są z reguły bez VAT
Podatki
Nie tylko klub sportowy jest zwolniony z VAT, ale każdy inny podmiot nienastawiony na zysk, świadczący usługi związane ze sportem lub wychowaniem fizycznym - wynika z orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Spór toczył się między stowarzyszeniem tai-chi a Izbą Skarbową w Warszawie. Stowarzyszenie uważało, że nie musi płacić VAT od organizacji zajęć i kursów na rzecz swoich członków. Powoływało się na art. 43 ust. 1 pkt 32 ustawy o VAT, który zwalnia z podatku usługi ściśle związane ze sportem lub wychowaniem fizycznym, świadczone przez kluby sportowe, związki sportowe oraz związki stowarzyszeń i innych osób prawnych, których celem statutowym jest działalność na rzecz rozwoju i upowszechniania sportu. Zwolnienie przysługuje jedynie podmiotom, które nie są nastawione na zysk.
We wniosku o interpretację organizacja wyjaśniła, że zajęcia, jakie organizuje, są zaliczane do chińskiej sztuki walki i traktowane jako związane z chińską filozofią oraz gimnastyką medytacyjną, a ich głównym celem jest poprawa zdrowia uczestników zajęć. Wskazała również, że jako stowarzyszenie jest osobą prawną.
Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie uznał, że stowarzyszenie nie może skorzystać ze zwolnienia. Powołał się na ustawę o sporcie (Dz.U. z 2010 r., nr 127, poz. 857 z późn. zm.) i wskazał, że zgodnie z nią działalność sportowa jest prowadzona w przez kluby sportowe. Skoro stowarzyszenie nie jest takim klubem ani związkiem sportowym, to organizowane przez nie zajęcia i kursy są objęte 23 proc. VAT.
Interpretacje tę uchylił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Wyjaśnił przy tym, że nie każde stowarzyszenie może korzystać ze zwolnienia, ale tylko to, które zgodnie z przepisami ustawy o sporcie tworzy związek sportowy określonych klubów sportowych.
Mimo uchylenia interpretacji przez sąd stowarzyszenie nie zgadzało się z uzasadnieniem wyroku i złożyło skargę do NSA. Sąd kasacyjny przyznał mu rację. Sędzia Arkadiusz Cudak podkreślił, że w tej sprawie należy odnieść się do art. 132 ust. 1 lit. m dyrektywy 2006/112/WE, który był podstawą do wprowadzenia przez Polskę spornego zwolnienia.
Z unijnej regulacji wynika, że zwolnione z VAT jest świadczenie niektórych usług ściśle związanych ze sportem lub wychowaniem fizycznym, przez organizacje nienastawione na osiąganie zysku na rzecz osób uprawiających sport lub uczestniczących w wychowaniu fizycznym. Dyrektywa nie wprowadza więc takiego ograniczenia podmiotowego, jakie przyjął minister finansów i sąd I instancji - podkreślił sędzia Cudak.
NSA powołał się dodatkowo na wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 21 lutego 2013 r. (w sprawie C-18/12). Unijny trybunał stwierdził w nim, że zwolnione z VAT może być miasto, które mimo że formalnie nie prowadzi działalności sportowej, to udostępniając mieszkańcom park wodny, świadczy usługę ściśle związaną ze sportem.
Przemysław Molik
ORZECZNICTWO
Wyrok NSA z 13 marca 2014 r., sygn. akt I FSK 585/13.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu