Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

WDT nie zależy od zapłaty za towar

4 grudnia 2019
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Jeśli dostawa towaru do innego kraju UE została zrealizowana, to jest to wewnątrz wspólnotowa dostawa towarów (WDT), nawet jeśli kontrahent okazał się oszustem i nie zapłacił polskiemu sprzedawcy – orzekł WSA w Warszawie.

Chodziło o polską spółkę, która wykonała zamówienie złożone przez francuską firmę na blisko 400 ton rur stalowych. Towar został dostarczony 16 samochodami do odbiorcy w Wielkiej Brytanii. Dwa transporty nie zostały odebrane i wróciły do Polski. Okazało się, że nabywca jest oszustem, który za towar nie miał zamiaru zapłacić. Tworzył tylko pozory realnie prowadzonej firmy, tj. posiadał stronę internetową, podawał e-maile i telefony, które posłużyły wyłudzenia towaru. Był on potem oferowany innym odbiorcom po znacznie niższej cenie niż rynkowa. Oszukany podatnik złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, polegającego na wprowadzeniu przez nieznane osoby w błąd w celu doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Uważał też, że skoro został okradziony, a sprawca nie zamierza zapłacić za towar, to nie można mówić o tym, że doszło do wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów. Zapytał o to jednak dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.

Organ w interpretacji wydanej 16 stycznia br. nie zgodził się ze spółką (sygn. 0114-KDIP1-2.4012.766.2018.1.KT). Uznał, że skoro doszło do wywozu towarów z Polski i zostały one dostarczone do Wielkiej Brytanii (przeniesiono na konkretny podmiot prawo do dysponowania nimi jak właściciel), to warunki WDT zostały spełnione. Nie można o tym mówić jedynie w przypadku dwóch transportów, które wróciły do kraju. Organ podkreślił, że ustawa o VAT nie uzależnia opodatkowania czynności od dokonania zapłaty. Dostawa faktycznie miała miejsce i została udokumentowana fakturami. Dopiero po transakcji spółka doszła do wniosku, że padła ofiarą wyłudzenia towaru. Dyrektor KIS podkreślił też, że nie mamy tu do czynienia ze stwierdzoną kradzieżą, o czym świadczy złożone do prokuratury zawiadomienie o przestępstwie wprowadzenia w błąd w celu doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.