Firma w upadłości, pieniądze są, a zaległości podatkowe rosną
Bank, na wniosek syndyka, zamknął rachunek rozliczeniowy firmy, a środki z rachunku VAT przeksięgował na rachunek techniczny. Teraz syndyk nie ma z czego płacić bieżących podatków, więc zadłużenie firmy rośnie.
Budżet państwa nie dostaje podatków, chociaż syndyk aż rwie się, żeby je zapłacić. Zamykając bowiem rachunek rozliczeniowy firmy (w upadłości), bank zamknął automatycznie przypisany do tego konta rachunek VAT. Pieniądze przelał na rachunek techniczny. Uczynił to zgodnie z art. 62e ust. 3 pkt 2 ustawy – Prawo bankowe (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 38 ze zm.). Teraz – bez zgody skarbówki – odmawia przekazania środków z rachunku technicznego na rachunek VAT prowadzony w innym banku.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.