Kiedy nie naliczać podatku od towarów i usług w transakcjach unijnych
W przypadku dostaw towarów do kontrahentów z innych państw UE polski sprzedawca może stosować stawkę 0 proc., czyli w praktyce nie płaci VAT. Podatku nie płaci też podatnik świadczący usługi na rzecz firmy z innego kraju UE. Jakie są warunki braku opodatkowania?
dyrektor w PricewaterhouseCoopers
@RY1@i02/2010/138/i02.2010.138.183.003e.001.jpg@RY2@
Fot. Wojciech Górski
Marcin Chomiuk, dyrektor w PricewaterhouseCoopers
Od 1 stycznia 2010 r. po zmianie zasad opodatkowania usług transgranicznych, jeśli polski podatnik świadczy je na rzecz podatnika VAT, który ma siedzibę w innym kraju UE, to VAT rozliczany jest w tym drugim państwie na zasadzie samonaliczenia podatku (ang. reverse charge). Polscy podatnicy muszą wykazywać świadczone usługi w formularzu VAT-UE. Trzeba w nim podać m.in. numer rejestracji na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych zagranicznego kontrahenta (numer VAT UE). Problemy z uzyskaniem od nabywcy usługi numeru VAT UE nie wpływają jednak na zasady opodatkowania transakcji. Nadal obowiązuje reguła, że VAT rozliczany jest w kraju kontrahenta. Wystarczy, że kontrahent spełnia definicję podatnika VAT, czyli prowadzi działalność gospodarczą.
Inaczej jest w przypadku wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów, podlegającej 0-proc. stawce VAT. Warunkiem jest jednak, aby odbiorca towaru z innego kraju UE miał aktywny numer identyfikacji podatkowej VAT-UE. Ryzyko związane z uczciwością kontrahenta spoczywa na polskim przedsiębiorcy. Warto zatem wystąpić o informację do Biura Wymiany Informacji Podatkowych w celu ustalenia, czy na pewno kontrahent ma numer identyfikacji dla celów unijnych.
W wielu państwach UE, odmiennie niż w Polsce, numery VAT-UE to zupełnie inne numery niż dla transakcji wewnątrzkrajowych. Może się okazać, że podany przez kontrahenta numer VAT nie uprawnia do zastosowania stawki 0 proc., gdyż nie jest numerem VAT-UE, ale numerem krajowym. Dla polskiej firmy skutkuje to zaległością podatkową. Potwierdził to NSA w wyroku z 1 lipca 2010 r. (sygn. akt I FSK 1126/09). Zdaniem sądu, jeżeli odbiorca dostawy z innego kraju UE nie miał ważnego numer identyfikacji podatkowej VAT-UE, a spółka zastosowała stawkę 0 proc., to znaczy, że postąpiła nieprawidłowo.
not. MGM
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu