Zmiany można przeżyć, najgorsza jest niepewność
Branża chciałaby mieć jakiekolwiek pewne wiadomości na temat przyszłych zasad odliczania VAT od samochodów firmowych
Konsultacje z przedstawicielami branży, środowisk biznesowych oraz z ekspertami przy okazji projektowania zmian prawnych są bardzo potrzebne. Ale często do nich nie dochodzi bądź są prowadzone w niewłaściwej formule. Z jednej strony przedstawiciele organizacji reprezentujących biznes formułują postulaty zbyt roszczeniowe i niedające możliwości znalezienia kompromisu, z drugiej także ustawodawca nie zawsze potrafi zaproponować skuteczną formułę dyskusji.
Trwająca od miesięcy dyskusja na temat zmian w sposobie odliczania VAT od zakupu aut firmowych, kosztów ich napraw i paliwa nie przynosi zadowalających rezultatów. Temat być może nie dotyczy aż tak szerokiej części społeczeństwa jak gospodarka odpadami komunalnymi, nie oznacza to jednak, że nie powinien być w odpowiedni sposób konsultowany. Należy zdać sobie sprawę, że auta służbowe nie są synonimem luksusu dla nielicznych. Samochód firmowy to ważne narzędzie pracy. W związku z tym VAT od zakupu, eksploatacji i paliwa jest niezwykle istotny dla działalności biznesowej znacznej części firm. I ma niebagatelny wpływ na kondycję całego rynku motoryzacyjnego w Polsce, bo kwestia zakresu odliczania VAT od aut firmowych przekłada się wprost na wielkość sprzedaży nowych samochodów. Idealna w przypadku planowanych zmian w odliczaniu VAT od aut służbowych byłaby sytuacja, w której wszystkie organizacje branżowe oraz podmioty reprezentujące interesy szeroko pojętej branży motoryzacyjnej zaczęłyby ze sobą współpracować i mówić jednym głosem o potrzebach rynku i rekomendowanych przez biznes rozwiązaniach prawnych.
Niestety do tej chwili nie udało się wciąż wypracować wspólnego stanowiska wobec planowanych zmian w przepisach. Podejmowane przez środowisko motoryzacyjne działania są rozproszone i mają charakter w dużej mierze wyłącznie roszczeniowy. Tymczasem warto byłoby się zastanowić nad zaproponowaniem rządzącym rozwiązań opartych na kompromisie, uwzględniających nie tylko potrzeby środowisk biznesowych funkcjonujących na rynku motoryzacyjnym, lecz także możliwości, jakie ma w zakresie zmian w odliczaniu VAT strona rządowa.
W dotychczasowej dyskusji publicznej dotyczącej zmian w odliczaniu podatku VAT od samochodów służbowych najbardziej zwraca jednak uwagę to, że tak naprawdę nie ma pewności, jakie dokładnie zmiany w przepisach planuje wprowadzić rząd i jaka była treść wniosku derogacyjnego wysłanego w tej sprawie do Brukseli. Wiedza na temat kształtu nowych regulacji płynie do nas przede wszystkim ze środków masowego przekazu. Dopiero kiedy poznamy szczegóły planowanych regulacji, możliwe będzie podjęcie merytorycznej i konstruktywnej dyskusji branży motoryzacyjnej ze stroną rządową. Obecnie pewność mamy jedynie co do tego, że z 31 grudnia 2013 r. zakończy się pewna epoka związana z odliczaniem VAT od samochodów służbowych. I nic więcej. W przypadku przepisów prawnych z całą pewnością można stwierdzić, że zdecydowanie gorszy wpływ na rozwój działalności biznesowej firm i osiągane przez nie wyniki ma niestabilność regulacji niż nawet prawo nie do końca sprzyjające rozwojowi biznesu.
@RY1@i02/2013/145/i02.2013.145.00000100i.802.jpg@RY2@
MATERIAŁY PRASOWE
Leszek Pomorski, prezes zarządu Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów (PZWLP)
Leszek Pomorski
prezes zarządu Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów (PZWLP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu