Ostatni dzień na badanie techniczne pojazdów
Muszą pamiętać o tym ci, którzy chcą odliczyć 100 proc. VAT. Niedopełnienie tego obowiązku może oznaczać konieczność korekty i zapłatę odsetek
@RY1@i02/2014/124/i02.2014.124.07100030a.802.jpg@RY2@
Od 1 kwietnia 2014 r. co do zasady kwotę podatku naliczonego stanowi tylko połowa kwoty VAT od wydatków związanych z pojazdami samochodowymi. Mimo ogólnego ograniczenia VAT naliczonego przy zakupach związanych z pojazdami samochodowymi oraz samych samochodów prawodawca wyznaczył trzy grupy pojazdów, których konstrukcja wyklucza ich użycie do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą lub powoduje, że ich użycie do celów niezwiązanych z działalnością jest nieistotne. Pośród takich wymienione zostały m.in.:
1) pojazdy samochodowe inne niż samochody osobowe, mające jeden rząd siedzeń, który oddzielony jest od części przeznaczonej do przewozu ładunków ścianą lub trwałą przegrodą:
a) klasyfikowane na podstawie przepisów o ruchu drogowym do podrodzaju: wielozadaniowy, van lub
b) z otwartą częścią przeznaczoną do przewozu ładunków;
2) pojazdy samochodowe inne niż samochody osobowe, które posiadają kabinę kierowcy z jednym rzędem siedzeń i nadwozie przeznaczone do przewozu ładunków jako konstrukcyjnie oddzielne elementy pojazdu.
Ważne przy tym jest to, że dla powyższych samochodów podatnik nie musi prowadzić ewidencji przebiegu i nie stosuje zgłoszenia VAT-26, a mimo to stosuje pełen VAT naliczony.
Jest jednak pewien wymóg formalny, który musi być spełniony, by odliczać cały VAT. Otóż status pojazdu, stan pojazdu stwierdza się na podstawie:
wdodatkowego badania technicznego przeprowadzonego przez okręgową stację kontroli pojazdów, potwierdzonego zaświadczeniem wydanym przez tę stację, oraz
wdowodu rejestracyjnego pojazdu zawierającego odpowiednią adnotację o spełnieniu tych wymagań.
W przypadku dodatkowego badania technicznego i wpisu w dowodzie rejestracyjnym prawodawca, inaczej niż przy ewidencji i zgłoszeniu VAT-26, nie zastrzegł wprost, że niespełnienie warunków skutkuje brakiem prawa do stosowania 100-proc. VAT, jednak, inaczej niż przy przeróbkach, nie godzi się wprost na udokumentowanie statusu technicznego pojazdu w inny sposób. Chociaż obecnie zdaje się dominować pogląd, iż wymóg przeprowadzania badania ma charakter wyłącznie formalny i jego brak nie pozbawia podatnika prawa do klasyfikowania całego VAT jako naliczony oraz nie obliguje do korekty historycznej, to jednak warto zachować ostrożność i zbyt pochopnie nie zastępować badania innymi dowodami potwierdzającym status pojazdu.
Jest to o tyle ważne, że właśnie kończy się 3-miesięczny okres, w którym podatnicy powinni byli poddać badaniu wymienione powyżej pojazdy.
Jeżeli bowiem pojazd został nabyty przed 1 kwietnia 2014 r., dodatkowe badanie musi być przeprowadzone w terminie najbliższego obowiązkowego okresowego badania technicznego (o ile wcześniej pojazd nie był zbywany), nie później niż przed upływem 3 miesięcy od dnia wejścia w życie nowelizacji, czyli właśnie do końca czerwca. Swoją aktualność zachowują jedynie badania, którym były poddane samochody van i wielozadaniowe z jednym rzędem siedzeń (o ile nie było w nich przeróbek) - czyli pojazdy z pierwszej grupy (VAT-1), posiadające w dowodzie rejestracyjnym stosowną adnotację.
Zatem w ciągu ostatnich 3 miesięcy do okręgowej stacji kontroli pojazdów, a następnie do wydziału komunikacji powinni byli udać się podatnicy korzystający z samochodów z jednym rzędem siedzeń i otwartą przestrzenią ładunkową lub taką, która stanowi odrębny element konstrukcyjny. Bez znaczenia jest to, że wcześniej (przed 1 kwietnia 2014 r.) samochód był poddany badaniu i na jego podstawie był dokonany wpis do dowodu rejestracyjnego.
Jeżeli samochód ma więcej niż jeden rząd siedzeń, wówczas wizyta w okręgowej stacji kontroli podjazdów w celu uzyskania zaświadczenia na potrzeby VAT była stratą czasu.
A co będzie w przypadku, gdy pojazd, niezwolniony z badania na podstawie przepisów przejściowych (czyli posiadający sprzed 1 kwietnia 2014 r. zaświadczenie VAT-1), spełnia warunki techniczne do stosowania 100-proc. VAT naliczonego, a badanie i/lub wpis nie będą dokonane? Prawodawca nie wprowadził żadnej sankcji podatkowej ani karnej skarbowej, jednak kluczowe znaczenie ma klasyfikacja regulacji wskazujących na obowiązek przeprowadzenia badania, uzyskania zaświadczenia i dokonania wpisu.
Jeżeli zgodzimy się z tezą, iż nie mają one charakteru materialnego, a jedynie formalny, to w zasadzie ich niedopełnienie nie przyniesie żadnego zagrożenia podatkowego, oczywiście o ile podatnik w inny sposób udowodni, iż samochód spełnia warunki do odliczenia 100 proc. VAT. Gdybyśmy jednak uznali, iż wymóg przeprowadzenia badania ma charakter materialny, to podatnicy, którzy nie przeprowadzili badania i/lub nie otrzymali wpisu do dowodu, nie tylko byliby pozbawieni prawa do klasyfikowania całego VAT jako naliczonego na przyszłość, ale dodatkowo musieliby skorygować połowę rozliczanego uprzednio VAT (od 1 kwietnia 2014 r.).
Rozstrzygnięcie potencjalnego sporu o charakter przepisów jest decydujące ze względu na to, że przepisy przejściowe definiujące obowiązek przeprowadzenia badania w ciągu 3 miesięcy nie przewidują żadnych odrębnych konsekwencji uchybienia temu terminowi.
I choć obecnie zdaje się dominować pierwsza wykładnia, korzystna dla podatników, to niepokojące jest to, że inaczej niż w przypadku przeróbek w samochodzie prawodawca nie wskazał, iż możliwe jest uzasadnienie statusu pojazdu w inny sposób niż zaświadczeniem. Może to być więc interpretowane przez organy jako uzasadnienie do postrzegania badania i adnotacji w dowodzie jako wyłącznej przesłanki stosowania 100-proc. VAT.
NASZA RADA
W celu wyeliminowania ryzyka podatnik musi przeprowadzić badanie najpóźniej ostatniego dnia czerwca, nawet jeżeli nie zdąży już uzupełnić w takim terminie wpisu w dowodzie. Jego pozycja w ewentualnym sporze będzie znacznie lepsza. Ponadto brak badania, nawet jeżeli potraktujemy wymóg jako formalny, jest szczególnie ryzykowny w przypadku utraty pojazdu przed wypełnieniem dowodu.
Radosław Kowalski
doradca podatkowy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu