Dziennik Gazeta Prawana logo

Są konkrety w sprawie nowych zasad rozliczeń WDT

27 czerwca 2018

Przedsiębiorca, który sprzeda towar do innego państwa członkowskiego, rozliczy podatek w naszym kraju, ale według zagranicznej stawki

Komisja Europejska ujawniła szczegóły swojej sztandarowej reformy. Chodzi o przyjęcie od 1 lipca 2022 r. docelowego systemu opodatkowania VAT przy wewnątrzwspólnotowych transakcjach towarowych.

- Obecne reguły są już na tyle przestarzałe, że przekładają się na straty unijnego budżetu rzędu 50 mld euro rocznie - argumentował Pierre Moscovici, unijny komisarz ds. ekonomicznych i finansowych, podatków i ceł. Pieniądze te, zamiast służyć wszystkim Europejczykom, trafiają do kieszeni przestępców. Zmiany mają pomóc zredukować dzisiejsze straty nawet o 80 proc.

VAT rozliczy sprzedawca

Dzisiaj zasada jest taka, że przedsiębiorca, który sprzedaje towar do innego kraju unijnego, stosuje 0-proc. VAT, o ile spełni określone obowiązki dokumentacyjne. Podatek płaci natomiast nabywca, zgodnie ze stawką obowiązującą w państwie jego siedziby. Rozwiązanie to, wprowadzone w 1993 r., miało być tymczasowe, jednak przetrwało do dziś. Wykorzystują je przestępcy, którzy w ramach oszustw karuzelowych deklarują transakcje wewnątrzwspólnotowe (ze stawką 0 proc.), ale towar nigdy nie opuszcza kraju i jest tu sprzedawany bez podatku, a przez to taniej.

Zdaniem przedstawicieli KE ten "sztuczny" i niepraktyczny podział na dwie transakcje powinien odejść do lamusa. Po zmianach to sprzedawca rozliczy podatek we własnym państwie, wystawi fakturę zgodnie z obowiązującymi w nim regułami, przy czym VAT naliczy według stawki obowiązującej w kraju swojego kontrahenta.

Pomoże nowy portal

Przedsiębiorcy nie powinni obawiać się zwiększenia obowiązków biurokratycznych. Zdaniem Brukseli nie ma o tym mowy, wręcz przeciwnie. To dziś bowiem rozliczenia dostawców są często kwestionowane w związku z niespełnieniem obowiązków dokumentacyjnych. To powoduje, że tracą prawo do zerowej stawki VAT. Reforma to ryzyko wyeliminuje.

Sprzedawca będzie miał dwie możliwości rozliczenia z fiskusem: albo zarejestruje się jako podatnik VAT w każdym państwie, z którym handluje, albo skorzysta ze specjalnego portalu internetowego VAT OSS (ang. One Stop Shop). Z jego pomocą rozliczy transakcję, a fiskus przekaże wpłacony podatek swoim kolegom z drugiego państwa. Ponadto przedsiębiorcy korzystający z nowego portalu (jeszcze nie został uruchomiony) złożą w ten sposób kwartalne deklaracje dotyczące WDT. Dla takich transakcji nie będzie też trzeba składać informacji podsumowujących.

Nowe reguły będą bardzo podobne do obowiązującego już dziś systemu VAT-MOSS, służącego do rozliczania VAT od usług elektronicznych, telekomunikacyjnych i nadawczych świadczonych na rzecz konsumentów.

Wyjątek dla zaufanych firm

Dla niektórych transakcji utrzymane zostaną dotychczasowe zasady. Jeśli nabywca towaru okaże się "certyfikowanym podatnikiem", to rozliczy VAT w swoim państwie, a sprzedawca skorzysta ze stawki 0 proc. W praktyce dostawca najpierw sprawdzi w unijnej bazie podatników VIES, czy jego kontrahent jest "certyfikowanym podatnikiem". Od tego będzie zależeć, kto zapłaci VAT od wewnątrzunijnej dostawy. Kto z tego przywileju skorzysta? W uproszczeniu chodzi o firmy, które rzetelnie rozliczają się z fiskusem, nie mają zaległości finansowych i nie korzystają np. ze zwolnienia podmiotowego bądź nie dokonują transakcji, od których nie można odliczyć VAT. Dziś podobne rozwiązanie funkcjonuje w przepisach celnych (jest nim status upoważnionego przedsiębiorcy AEO).

OPINIA

Wszystko zależy od sprawności unijnego fiskusa

@RY1@i02/2018/103/i02.2018.103.18300030c.802.jpg@RY2@

Tomasz Michalik doradca podatkowy, partner w MDDP

Najnowszy projekt to techniczne rozwinięcie propozycji nowelizacji dyrektywy przedstawionej przez Komisję pod koniec 2017. Założone wtedy cele zostały teraz w pewnym sensie przełożone na konkretne przepisy.

Sam kierunek zmian uważam za dobry, ale o jego efektywności decydować będzie przede wszystkim sprawność administracji podatkowych różnych państw i ich współpraca. Bez tego szanse powodzenia nie są duże. Z punktu widzenia podatnika zmiany są ogromne i wymagać będą dostosowania systemów rozliczeniowych. Jednocześnie, projekt eliminuje obowiązek ujmowania w informacji podsumowującej towarowych transakcji wewnątrzunijnych. Jeśli szacunki Komisji dotyczące ograniczenia nadużyć w obrocie wewnątrz - wspólnotowym są poprawne, to uważam, że warto poważnie przymierzyć się do tej propozycji.

Mariusz Szulc

mariusz.szulc@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.