Taksówkarze zostali bez ulgi na kasę
Kto chce rozpocząć przewóz osób, nie odzyska dziś 700 zł na zakup kasy. Dlaczego? Producenci nie wytwarzają dla tej branży urządzeń działających online, a tylko takie uprawniają do częściowego zwrotu wydatku
Taksówkarze nie kryją oburzenia. Jeden z nich właśnie założył firmę. Musiał kupić kasę, bo dla jego usług nie ma zastosowania zwolnienie do 20 tys. zł obrotu (rozporządzenie ministra finansów z 31 grudnia 2018 r., Dz.U. poz. 2519). Chciał skorzystać z ulgi na zakup takiego sprzętu. Przysługuje ona maksymalnie do wysokości 700 zł, ale obecnie jest przewidziana tylko przy zakupie urządzeń działających online. To skutek nowelizacji z 15 marca 2019 r. (Dz.U. z 2019 r. poz. 675), która weszła w życie ponad pół roku temu.
Taksówkarz gotów jest taką kupić, gdyby nie to, że dla jego branży – jak się okazuje – nie ma na rynku takich kas.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.