Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
VAT

Biała lista czy baza systemu powszechnej kontroli

29 września 2019
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

1 września 2019 r. zaczęła działać baza danych podatników znana jako biała lista podatników VAT. Przedsiębiorcy są zapewniani, że powstała ona dla ich bezpieczeństwa. Stopniowo jednak okazuje się, że wykaz ten powstał przede wszystkim… dla fiskusa.

W systemie stworzonym wokół białej listy podatników VAT przedsiębiorcy stali się trybikiem w mechanizmie bazy systemu powszechnej kontroli. Do udziału w tym systemie przedsiębiorcy będą zmuszeni. Dlaczego? Bo jeżeli nie będą z niego korzystać, zostaną oskarżeni o brak należytej staranności, pozbawieni prawa do odliczania VAT naliczonego oraz prawa zaliczania wydatków do kosztów podatkowych czy obciążeni solidarną odpowiedzialnością za podatek niezapłacony przez kontrahenta.

Rozważmy, jaki jest przekaz medialny Ministerstwa Finansów w sprawie białej listy. Resort twierdzi, że ma ona zwiększyć bezpieczeństwo i pewność obrotu gospodarczego oraz ograniczyć ryzyko wplątania w oszukańczy proceder wyłudzenia VAT. Użyte w uzasadnieniu tego rozwiązania słowa takie jak „bezpieczeństwo”, „pewność” i „ograniczenie ryzyka” bardzo dobrze się kojarzą. Szkopuł w tym, że nie chodzi tu o bezpieczeństwo, pewność i ograniczenie ryzyka podatników, a bezpieczeństwo i pewność fiskusa.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.