Dziennik Gazeta Prawana logo

Podatnik w rejestracji może zostać przepytany

19 marca 2019
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Przedsiębiorcy, którzy złożyli wniosek o zarejestrowanie dla celów VAT, mogą spodziewać się pytań z urzędu skarbowego nie tylko o kwestie ściśle podatkowe – potwierdził Paweł Cybulski, wiceszef Krajowej Administracji Skarbowej w odpowiedzi na poselską interpelację.

Poseł, który zadał pytanie w tej sprawie, nawiązał do problemu, który szczegółowo opisaliśmy w artykule „Fiskus pyta nie tylko o podatki. Również o lokale, wizyty, klientów…” (DGP nr 29/2019).

Chodzi o wezwania, które do firm rejestrujących się dla celów VAT masowo wysyła Urząd Skarbowy Kraków-Stare Miasto. Powołuje się w nich na art. 155 ordynacji podatkowej, który daje fiskusowi możliwość wezwania podatnika do złożenia wyjaśnień, jeśli jest to niezbędne dla wyjaśnienia stanu faktycznego lub rozstrzygnięcia sprawy.

Eksperci, których cytowaliśmy w DGP, byli jednak zdania, że pytania skarbówki idą za daleko i mogą naruszać tajemnicę przedsiębiorstwa. Krakowski fiskus pyta bowiem np., ile razy i z kim spotykają się przedstawiciele spółki albo jak często bywają w siedzibie firmy.

Z odpowiedzi wiceszefa KAS wynika, że jest to praktyka ogólnopolska, która służy do weryfikowania zgłoszeń rejestracyjnych. Fiskus już na tym etapie ma obowiązek skontaktować się z przedsiębiorcą i – jeśli nabierze podejrzeń, że chodzi tylko o podatkowe wyłudzenia – zapobiec rejestracji dla celów VAT, zgodnie z art. 96 ust. 4a ustawy o tym podatku.

– Urzędnicy muszą w związku z tym zweryfikować, czy lokal, w którym taka spółka chce prowadzić działalność, spełnia definicję „siedziby” oraz „stałego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej” w rozumieniu unijnego rozporządzenia wykonawczego nr 282/2011 z 15 marca 2011 r. – wyjaśnił wiceminister Cybulski. Podkreślił, że urzędnicy muszą zweryfikować, czy biuro firmy jest tylko wirtualne, czy odbywają się w nim posiedzenia zarządu i zapadają istotne decyzje dotyczące ogólnego zarządzania przedsiębiorstwem.

Wiceszef KAS zastrzegł, że przedsiębiorca, który nie odpowie na szczegółowy wywiad fiskusa, nie poniesie z tego tytułu negatywnych konsekwencji. Nie ma więc większego znaczenia krótki 7-dniowy termin na odpowiedź, bo urzędnicy mają obowiązek podejmować dodatkowe próby kontaktu z firmą; muszą ponawiać wezwania, dzwonić do biura, wysyłać e-maile itp. – Celem jest jak najszybsze rozstrzygnięcie, czy nowemu przedsiębiorcy przysługuje status podatnika VAT – wyjaśnił wiceminister.

Stwierdził, że nie można tego uznać za nieproporcjonalne utrudnienie prowadzenia działalności gospodarczej, skoro podstawą dla takiego działania są m.in. przepisy unijne oraz ochrona uczciwych przedsiębiorców przed oszustami. ©

Odpowiedź Pawła Cybulskiego, wiceszefa KAS, z 15 marca 2019 r. na interpelację poselską nr 29528

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.