Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Transformatorów nie można zakwalifikować jako budowli

28 czerwca 2018

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku o podatku od nieruchomości

Nie można uznać za część budowlaną stacji elektroenergetycznej transformatorów, gdyż nie są one budowlami w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 2 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 95, poz. 613 z późn. zm.).

Wójt gminy, na podstawie art. 2, art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 4, art. 5 i art. 6 ust. 9 pkt 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz uchwały rady gminy w sprawie określenia wysokości stawek podatku od nieruchomości położonych na terenie gminy, określił spółce zobowiązanie w podatku od nieruchomości za 2004 rok w wysokości ponad 1,12 mln zł. Zdaniem organu pierwszej instancji w złożonej deklaracji dla podatku od nieruchomości na 2004 rok spółka nie ujawniła wartości części nieruchomości podlegających opodatkowaniu, tj. stacji elektroenergetycznej.

Spór dotyczył tego, czy stację elektroenergetyczną, na którą składały się: rozdzielnia, autotransformator, dwa transformatory oraz agregat prądotwórczy, należy uznać za budowlę w rozumieniu przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych .

Sąd przytoczył przepisy art. 2 ust. 1 pkt 3 oraz art. 1a ust. 1 pkt 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, zgodnie z którymi budowle podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Drugi przepis zawiera definicję budowli odnoszącą się też do przepisów prawa budowlanego. Sąd przytoczył brzmienie art. 3 pkt 3 prawa budowlanego, który określa, że budowlą jest każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury. Przepis wymienia też katalog przykładowych budowli. Jak zauważył sąd, na podstawie tego wyliczenia nie można stwierdzić, czy stacja elektroenergetyczna jest budowlą.

Sąd nie zgodził się z samorządowym kolegium odwoławczym, które twierdziło, że budowle to najszersza grupa przedmiotów objętych prawem budowlanym. SKO wyciągnęło też wniosek, że gdy przedmiot jest włączony pod regulacje prawa budowlanego oraz nie stanowi budynku i obiektu małej architektury, to należy go uznać za budowlę.

Sąd stwierdził, że transformatory nie są budowlami w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Nie są bowiem wymienione w art. 3 pkt 3 prawa budowlanego, ale nie mają też cech zbliżonych do budowli. Nie można ich też uznać za część budowlaną stacji elektroenergetycznej. Częściami takimi są fundamenty i słupy. Transformatory są natomiast odrębnymi pod względem technicznym częściami podmiotów składających się na całość użytkową w zakresie stacji energetycznej i nie są częścią składową budowli. Nie są nawet trwale połączone z elementami budowlanymi.

Sąd uzasadniał, że z fotografii załączonych do akt wynika, że urządzenia transformatorowe, posiadające własny system jezdny, posadowione są na torach i połączone kablami energetycznymi ze słupami, wzniesionymi w miejscu stacjonowania tychże transformatorów. Zatem po odłączeniu kabli transformator może odjechać i zostać zastąpiony innym. Może też zostać wykorzystany w innym miejscu.

w Gdańsku z 21 grudnia 2011 r., sygn. akt I SA/Gd 1052/11, nieprawomocny.

KOMENTARZ EKSPERTA

@RY1@i02/2012/010/i02.2012.010.07100030a.802.jpg@RY2@

Adam Hellwig, doradca podatkowy, dyrektor w PwC

Osią sporu jest kwestia zakresu pojęcia budowli w kontekście stacji transformatorowej składającej się z wielu elementów. Zdaniem organów podatkowych - w skrócie - jeżeli dana rzecz podlega reżimowi prawa budowlanego i jednocześnie nie stanowi budynku i obiektu małej architektury, należy traktować ją jako budowlę. WSA stwierdził, że takie rozumowanie nie ma potwierdzenia w obowiązujących przepisach. Transformatory nie są bowiem wymienione w definicji budowli, zatem nie można ich uznać za część budowlaną urządzenia technicznego. Nie są także urządzeniami budowlanymi, o których mowa w art. 3 pkt 9 prawa budowlanego. Podobnie sąd zaklasyfikował agregaty prądotwórcze.

Analizowany wyrok po raz kolejny odpiera próby swobodnego kształtowania zakresu pojęcia "budowla" przez organy podatkowe. Sąd - oceniając zgodność z prawem decyzji administracyjnej - opiera się na przepisach prawa (przede wszystkim na definicji budowli określonej w art. 3 pkt 3 prawa budowlanego). Ta konkluzja, choć pozornie banalna, powinna być jednak ciągle wytyczną, o której należy przypominać organom podatkowym. Często bowiem rozszerzają definicję budowli, dobudowując do tej definicji dodatkowe elementy, zwykle na niekorzyść podatników.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.