Dewastacja to nie zrujnowanie, więc danina musi być wysoka
Od zniszczonego budynku, który jednak nadaje się do remontu, przedsiębiorca zapłaci podatek od nieruchomości według najwyższej stawki
Spółka posiada grunty, budynki i budowle. Nie ma do nich jednak dojazdu. Dodatkowo budynki są zdewastowane i pozbawione mediów: kanalizacji, wody, prądu. Dlatego firma uznała, że nie nadają się do prowadzenia działalności, nie wprowadziła ich do ewidencji środków trwałych i nie wykazała do opodatkowania. Nie ma jednak dokumentacji wydanej przez organy budowlane, która by zaświadczała o złym stanie obiektów, nie występowała też o zgodę na ich wyburzenie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.