Jak opodatkować nieruchomości wykorzystywane w biznesie
Osoby prowadzące działalność gospodarczą oraz przedsiębiorcy mają obowiązek rozliczenia podatku od nieruchomości. Nawet jeśli nie prowadzą w budynku działalności, muszą się opodatkować według najwyższych stawek. Sposobem na obniżenie obciążeń może być m.in. weryfikacja powierzchni
Od budynku zajętego na firmę płaci się więcej
Ustawa z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 95, poz. 613 z późn. zm.) określa, kiedy budynek związany z prowadzeniem działalności gospodarczej jest opodatkowany podatkiem od nieruchomości. Definicje wynikające z ustawy mają decydujące znaczenie, ponieważ wielu podatników powołując się na nie, twierdzi, że należące do nich nieruchomości nie są opodatkowane. W wielu przypadkach stanowisko podatników nie ma jednak uzasadnienia, na co zwracają uwagę sądy oraz eksperci od podatków lokalnych. Wystarczy bowiem, że przedsiębiorca czy osoba prowadząca działalność gospodarczą ma budynek lub choćby jego część i musi je opodatkować. Nie ma przy tym znaczenia sposób wykorzystania nieruchomości ani nawet to, że działalność nie jest w niej prowadzona.
Istotne definicje
Podatnicy prowadzący działalność gospodarczą muszą zwrócić uwagę na definicje zawarte w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych. Wynikają z nich bowiem ważne informacje, mające wpływ na opodatkowanie lub brak daniny od nieruchomości.
Zgodnie z art. 1a ust. 1 pkt 3 wspomnianej ustawy grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej to grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z wyjątkiem budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami, chyba że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych.
Jak wynika z kolei z art. 1a ust. 1 pkt 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych budynkiem jest każdy obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz ma fundamenty i dach.
Biorąc pod uwagę powyższe definicje, należy dojść do wniosku, że samo posiadanie przez przedsiębiorcę nieruchomości oznacza, że trzeba od nich odprowadzić podatek. Z kolei z definicji budynku wynika, że w przypadku gdy nie są spełnione przesłanki pozwalające uznać obiekt budowlany za budynek, podatek może w ogóle nie wystąpić. Każdy przypadek trzeba jednak badać indywidualnie. Często się okazuje, że jeśli obiekt budowlany nie spełnia przesłanek pozwalających uznać go za budynek, należy go uznać za budowlę i zapłacić podatek od jej wartości (stawka maksymalna wynosi 2 proc.).
Działalność w lokalu
Wiele problemów sprawia podatnikom opodatkowanie lokalu mieszkalnego zajętego na działalność gospodarczą lub choćby jednego pomieszczenia. W tym przypadku spory podatników z gminnym fiskusem (organem podatkowym do celów podatku od nieruchomości jest wójt, burmistrz lub prezydent miasta) dotyczą prawidłowej wykładni art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b). Przepis ten dotyczy stawek podatkowych. Stanowi on, jaka może być stawka podatku od nieruchomości od budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności. Z przepisu tego wynika więc, że opodatkowane są nie tylko budynki lub ich części związane z prowadzeniem działalności, ale również budynki lub ich części formalnie sklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków jako mieszkalne, ale zajęte na prowadzenie działalności. Problem w praktyce dotyczy rozumienia pojęcia "zajęte na prowadzenie działalności".
Rozróżnijmy dwie sytuacje. Pierwszą, gdy całe mieszkanie jest zajęte na działalność gospodarczą, oraz drugą, gdy zajęty jest jeden pokój.
Nie ma wątpliwości, że mieszkanie lub pokój będą opodatkowane podatkiem od nieruchomości według stawki właściwej dla budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, w przypadku gdy właściciel w nim nie mieszka. Chodzi więc o sytuację zajęcia mieszkania np. na biuro firmy. Problem się pojawia, gdy właściciel w lokalu mieszka i pracuje, prowadząc działalność gospodarczą. W tym miejscu konieczne jest zdefiniowanie pojęcia "zajęte". Wyjaśnił je Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 11 sierpnia 1992 r. (sygn. akt SA/Wr 650/92). Orzekł on, że sformułowanie "zajęcie na prowadzenie działalności gospodarczej" należy rozumieć w ten sposób, że część mieszkalna budynku musi być przeznaczona do prowadzenia w niej działalności gospodarczej z wyłączeniem funkcji mieszkalnych i innych związanych z zamieszkiwaniem w budynku. Taką wykładnię spornego przepisu potwierdził również prezydent Łodzi w interpretacji indywidualnej z 3 sierpnia 2008 r. (nr IIIRF31100/1/02/07).
Z wyroku i interpretacji wynika więc, że w sytuacji gdy podatnik mieszka w lokalu mieszkalnym i jednocześnie prowadzi w nim działalność gospodarczą, to nie można mówić o zajęciu na prowadzenie działalności. W rezultacie lokal należy opodatkować według stawki właściwej dla mieszkań, a więc dużo niższej niż stawka dla budynków mieszkalnych zajętych na prowadzenie działalności. W tym roku stawka maksymalna dla budynków lub ich części mieszkalnych wynosi 0,73 zł za 1 mkw. powierzchni użytkowej. Z kolei stawka dla budynków lub ich części związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz budynków lub ich części mieszkalnych zajętych na prowadzenie działalności wynosi maksymalnie 22,82 zł od 1 mkw. powierzchni użytkowej.
Podobnie sprawa wygląda w przypadku pokoju, w którym podatnik prowadzi działalność gospodarczą. Przykładowo dotyczy to architekta, który ma w pokoju biurko, na którym pracuje, ale jednocześnie w tym pokoju mieszka. W takiej sytuacji również nie można opodatkować pokoju według wyższej stawki podatku od nieruchomości. Pokój, podobnie jak resztę mieszkania, trzeba opodatkować stawką właściwą dla budynków mieszkalnych. Jeśli jednak w tym pokoju architekt jedynie pracuje, to należy pokój opodatkować stawką wyższą, właściwą dla budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej.
Rozliczenie PIT
Sytuacja komplikuje się jednak, gdy weźmiemy pod uwagę opodatkowanie działalności gospodarczej podatkiem dochodowym. Zgodnie z ustawą z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 z późn. zm.) podatnicy mogą np. zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów wydatki na media (prąd, ciepło, woda), które są niezbędne do prowadzenia działalności gospodarczej.
Eksperci nie są zgodni, co ma zrobić podatnik, który prowadzi działalność w jednym z pokoi i jednocześnie w nim zamieszkuje. Formułują dwie koncepcje. Po pierwsze, że wydatków na media nie można zaliczyć do kosztów działalności gospodarczej, a podatku od nieruchomości płacić według niskiej stawki. Po drugie, że taka sytuacja jest dopuszczalna, a więc że właściciel płaci od całego mieszkania podatek od nieruchomości według stawki mieszkaniowej oraz zalicza część wydatków związanych z funkcjonowaniem w tym lokalu, np. na media do kosztów uzyskania przychodów.
Wyjściem z tej sytuacji jest wystąpienie o wydanie dwóch interpretacji indywidualnych: do właściwego dyrektora izby skarbowej, w sprawie kosztów uzyskania przychodów oraz do właściwego wójta, burmistrza lub prezydenta miasta w sprawie podatku od nieruchomości.
Względy techniczne
Kolejnym problemem z opodatkowaniem budynków lub ich części wykorzystywanych do działalności gospodarczej jest kwestia względów technicznych. Chodzi o sytuację, gdy budynek lub jego część nie są i nie mogą być wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej ze względu na stan tego budynku. Jak wynika z definicji określonej w art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, jeśli budynku nie można wykorzystywać do działalności gospodarczej z takich właśnie względów, to nie ma podstaw, aby uznać, że jest to budynek związany z prowadzeniem działalności. Część podatników wyciąga błędny wniosek i twierdzi, że skoro budynku nie można wykorzystywać do prowadzenia działalności ze względów technicznych, to w ogóle nie podlega opodatkowaniu. W praktyce jednak podatek trzeba zapłacić. Budynek bowiem istnieje. Nie można go jedynie wykorzystywać w taki sposób, jakiego chciałby właściciel. Oznacza to, że budynek trzeba opodatkować według stawki właściwej dla budynków lub ich części pozostałych. W tym roku stawka maksymalna od tej kategorii budynków wynosi 7,66 zł od 1 mkw. powierzchni użytkowej.
Kolejny problem jest bardziej fundamentalny, a dotyczy rozumienia pojęcia "względów technicznych". Wielu podatników twierdzi, że każda przyczyna (np. ekonomiczna, meteorologiczna) oznacza, że budynku nie można wykorzystywać do działalności ze względów technicznych. Przykładowo właściciele tras narciarskich udostępniając je narciarzom tylko zimą, chcieliby móc nie płacić podatku od nieruchomości wiosną, latem i jesienią, a więc w okresach, gdy nie ma śniegu i w konsekwencji nie można wykorzystywać tras do zjazdów na nartach. Jak wynika z orzecznictwa sądów administracyjnych, tego rodzaju przeszkoda - meteorologiczna - nie może być uznana za względy techniczne. Orzekł tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (wyrok z 28 sierpnia 2008 r., sygn. akt I SA/Kr 1182/07, prawomocny). Wyjaśnił w wyroku, że warunki atmosferyczne są bezpośrednim wynikiem działania sił przyrody, a nie wiążą się z warunkami technicznymi. Nie sposób również zgodzić się ze stanowiskiem - wyjaśniał dalej sąd - że skoro przez część roku, wobec braku śniegu, posiadane przez skarżącego nieruchomości nie były eksploatowane, to doszło do zmiany sposobu wykorzystywania budynku czy gruntu, o jakim mowa w art. 6 ust. 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Zmiana sposobu wykorzystywania budynku lub gruntu umożliwiałaby obniżenie lub podwyższenie podatku.
Sąd wskazał jednak, że wykonywanie działalności gospodarczej jedynie w sezonie zimowym ze względu na panujące warunki atmosferyczne nie powoduje zmiany stawek opodatkowania wykorzystywanych dla tej działalności obiektów. Wojewódzki Sąd Administracyjny dodał, że posiadane przez podatnika nieruchomości pozostają bowiem przez okres całego roku związane z prowadzeniem przez niego działalności gospodarczej, nie są wykorzystywane w żaden inny sposób, a to, że przez kilka miesięcy "oczekują" na nadejście sezonu zimowego, nie przesądza o zmianie sposobu opodatkowania.
Zawieszenie działalności
Podatnicy prowadzący działalność gospodarczą sezonowo często korzystają z dobrodziejstwa zawieszenia działalności. W przypadku podatku od nieruchomości zawieszenie nie ma jednak żadnego znaczenia. W takiej sytuacji podatnicy nie pozbywają się nieruchomości, a ustawa o podatkach i opłatach lokalnych nie przewiduje żadnych ulg dla osób zawieszających działalność gospodarczą. Oznacza to, że przez cały rok trzeba płacić podatek od nieruchomości według najwyższych stawek podatku.
Sposoby optymalizacji
Właściciele budynków lub lokali mają pewne możliwości optymalizowania obciążeń podatkowych. Sposobem na obniżenie obciążeń jest m.in. obmierzenie pomieszczeń budynku, czyli zweryfikowanie, czy dotychczas deklarowane powierzchnie do opodatkowania były prawidłowe. Istotna jest w tym przypadku zasada wynikająca z art. 1a ust. 1 oraz art. 4 ust. 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Zgodnie z tym pierwszym przepisem powierzchnia użytkowa budynku lub jego części to powierzchnia mierzona po wewnętrznej długości ścian na wszystkich kondygnacjach, z wyjątkiem powierzchni klatek schodowych oraz szybów dźwigowych; za kondygnację uważa się również garaże podziemne, piwnice, sutereny i poddasza użytkowe. Jak wynika z art. 4 ust. 2 wspomnianej ustawy, powierzchnię pomieszczeń lub ich części oraz część kondygnacji o wysokości w świetle od 1,40 m do 2,20 m zalicza się do powierzchni użytkowej budynku w 50 proc., a jeżeli wysokość jest mniejsza niż 1,40 m, powierzchnię tę pomija się. W praktyce więc jeśli wysokość części budynku (np. na poddaszu użytkowym) nie przekracza 2,2 m, to do podstawy opodatkowania należy zaliczyć jedynie połowę powierzchni budynku.
Kolejnym sposobem na optymalizację jest właściwa klasyfikacja obiektów budowlanych. Może się okazać, że obiekt uznawany dotychczas za budowlę spełnia warunki uznania go za budynek. W efekcie zamiast płacić 2 proc. od wartości budowli, firma zapłaci podatek od powierzchni budynku.
Wyburzenie też pomoże
Podatnicy posiadający budynki, które ze względów technicznych nie mogą być wykorzystywane w działalności gospodarczej, powinni obniżyć stawkę podatku: z właściwej dla budynków związanych z działalnością gospodarczą na właściwą dla budynków pozostałych. Z kolei jeśli podatnik posiada budynek, który w ogóle nie nadaje się do użytku, jest stary i zrujnowany, to powinien zastanowić się, czy najlepszym rozwiązaniem nie będzie wyburzenie go. Wygaśnie wtedy obowiązek podatkowy. W praktyce wygasa on od miesiąca następującego po miesiącu, w którym np. wyburzono budynek.
0,73 zł/m 2 wynosi maksymalna stawka podatku od nieruchomości dla budynków lub ich części mieszkalnych
WAŻNE
Samo posiadanie przez przedsiębiorcę nieruchomości oznacza, że trzeba od nich odprowadzić podatek
WAŻNE
Zawieszenie działalności gospodarczej nie zwalnia podatników z opłacania podatku od nieruchomości według najwyższych stawek
Obowiązki właścicieli
wMuszą złożyć właściwemu organowi podatkowemu informacji o nieruchomościach i obiektach budowlanych.
wNa formularzu według ustalonego przez gminę lub miasto wzoru w terminie 14 dni od dnia wystąpienia okoliczności uzasadniających powstanie albo wygaśnięcie obowiązku podatkowego.
wJeśli podatnik wybudował nowy budynek, informację musi przesłać do urzędu gminy lub miasta w terminie 14 dni od dnia zakończenia budowy albo od dnia, w którym rozpoczęto użytkowanie budowli albo budynku lub ich części przed ich ostatecznym wykończeniem.
wPodatek naliczają wójt, burmistrz lub prezydent miasta.
wPodatek jest płatny w ratach proporcjonalnych do czasu trwania obowiązku podatkowego, w terminach: do 15 marca, 15 maja, 15 września i 15 listopada roku podatkowego.
wMuszą składać, w terminie do 31 stycznia, organowi podatkowemu właściwemu ze względu na miejsce położenia przedmiotów opodatkowania deklaracje na podatek od nieruchomości na dany rok podatkowy na formularzu według ustalonego przez gminę lub miasto wzoru.
wJeżeli obowiązek podatkowy powstał po 31 stycznia, deklarację trzeba złożyć w terminie 14 dni od dnia zaistnienia okoliczności uzasadniających powstanie tego obowiązku (np. nabycia nieruchomości).
wSpółki same obliczają podatek i wykazują go w deklaracji, organ podatkowy nie wydaje decyzji ustalającej wysokość podatku.
wBez wezwania podatek obliczony w deklaracji od nieruchomości muszą wpłacać na rachunek właściwej gminy, w ratach proporcjonalnych do czasu trwania obowiązku podatkowego, w terminie do 15. dnia każdego miesiąca, a za styczeń do 31 stycznia.
Nie zawsze obiekt budowlany będzie uznany za budowlę
Podatkiem od nieruchomości opodatkowane są nie tylko budynki i grunty, lecz także budowle. W praktyce ich opodatkowanie sprawia wiele problemów. Wynikają one z niejasnej definicji.
Zgodnie bowiem z art. 1a ust. 1 pkt 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych budowlą jest obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, a także urządzenie techniczne związane z obiektem budowlanym, które zapewnia możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem. Jak wynika z art. 1a ust. 1 pkt 3 wspomnianej ustawy, budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej to budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, chyba że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych. Ponadto jak stanowi art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, opodatkowane są budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Z przepisu wynika prosty wniosek. Budowle, które nie są związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, nie są opodatkowane.
Nieostra definicja
Eksperci przyznają, że definicja budowli jest zawiła. Odnosi się bowiem do prawa budowlanego (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 243, poz. 1623 z późn. zm.), a zgodnie z art. 3 pkt 3 tego prawa jest to każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury. W dalszej części tego przepisu wymienia się przykładowe obiekty, które są budowlami. Eksperci podatkowi wskazują, że zgodnie z tymi definicjami opodatkowaniu będzie podlegała tylko taka budowla, która z nazwy wskazana jest w prawie budowlanym lub w załączniku do tej ustawy.
W praktyce spory dotyczą np. urządzeń technicznych czy też części budowlanych wiatraków. W tym ostatnim przypadku, jak wynika z orzecznictwa sądów, opodatkowane są jedynie fundamenty i maszt wiatraka. Podobnie jest z opodatkowaniem w przypadku np. żurawia remontowego. Jak orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (wyrok z 19 listopada 2012 r., sygn. akt I SA/Gl 475/12) żuraw, nie jest budowlą, lecz urządzeniem technicznym. Budowlą są natomiast części budowlane jako część żurawia.
Kolejnym przykładem budowli jest kolejka krzesełkowa, co potwierdził NSA w wyroku z 5 września 2012 r. (sygn. akt II FSK 174/11). Sąd wskazał, że budowle sportowe zostały wymienione wprost jako jeden z rodzajów budowli w art. 3 pkt 3 prawa budowlanego. Z kolei kolejki linowe zostały wymienione jako budowle sportowe w załączniku do tej ustawy. NSA uzasadniał, że ustawodawca nie dokonał podziału na części budowlane i niebudowlane takiej kolejki. W konsekwencji opodatkowana będzie całość techniczno-użytkowa kolejki wraz z instalacjami i urządzeniami, a więc: podpory silnika elektrycznego, krzesełka, liny, koła napędowe, koła zwrotne, stacja napędowa, stacja napinająca, stacja zwrotna, urządzenia napinające.
W praktyce do opodatkowania każdego obiektu trzeba podchodzić indywidualnie. Podatnicy muszą sprawdzić, czy obiekt mieści się w katalogu budowli określonym w prawie budowlanym lub załączniku do tej ustawy.
Wartość budowli
Ustalenie wartości budowli to kolejny problem, z którym muszą radzić sobie podatnicy. Jak wynika z art. 4 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, podstawą opodatkowania budowli jest jej wartość stanowiąca podstawę obliczenia amortyzacji dla celów podatku dochodowego, ewentualnie wartość rynkowa, gdy nie dokonuje się odpisów amortyzacyjnych. Takie ujęcie podstawy opodatkowania rodzi wiele problemów praktycznych. Właściciele budowli związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej muszą bowiem odwoływać się do ustaw o podatkach dochodowych, aby prawidłowo wykazać wartość budowli do opodatkowania podatkiem od nieruchomości. Nie zawsze da się ustalić np. wartość początkową budowli.
Od klasyfikacji gruntu zależy wysokość stawki
Grunty należące do osób prowadzących działalność gospodarczą to kolejna kategoria podlegająca opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Podobnie jak w przypadku budynków i budowli wystarczy, aby grunt należał do podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, a będzie podlegać opodatkowaniu według wyższej stawki podatkowej. Maksymalna stawka obowiązująca w tym roku wynosi 0,88 zł od 1 mkw. powierzchni gruntu.
Dane z ewidencji
Z ewidencji gruntów i budynków wynika, jakiej kategorii jest to grunt. Przykładowo mogą to być grunty budowlane, rolne, leśne, grunty pod drogami i inne. Ewidencja jest wiążąca dla gminnych organów podatkowych (wójta, burmistrza, prezydenta miasta), ale nie zawsze. Zgodnie bowiem z art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 95, poz. 613 z późn. zm.) stawkę podatku od gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej ustala się bez względu na sposób zakwalifikowania w ewidencji gruntów i budynków. Potwierdzają to również sądy administracyjne. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (wyrok z 25 stycznia 2013 r., sygn. akt I SA/Wr 1364/12) orzekł, że każda nieruchomość (a zwłaszcza grunty) będąca w posiadaniu przedsiębiorcy - niezależnie od sklasyfikowania w ewidencji gruntów - będzie związana z działalnością gospodarczą. Takie określenie w przepisie dotyczącym stawek ma swój praktyczny wymiar. Nawet grunty rolne czy leśne zajęte na prowadzenie działalności są opodatkowane najwyższą stawką przewidzianą dla gruntów.
Pola i lasy
Zasady opodatkowania gruntów rolnych i leśnych określają stosowne ustawy. W przypadku gruntów rolnych jest to ustawa z 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 136, poz. 969 z późn. zm.), a w przypadku gruntów leśnych - ustawa z 30 października 2002 r. o podatku leśnym (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 465). Jak wynika z art. 1 tej pierwszej ustawy, opodatkowaniu podatkiem rolnym podlegają grunty sklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków jako użytki rolne lub jako grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych, z wyjątkiem gruntów zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej innej niż działalność rolnicza. Z kolei art. 1 ust. 1 ustawy o podatku leśnym stanowi, że opodatkowaniu podlegają określone w ustawie lasy, z wyjątkiem lasów zajętych na wykonywanie innej działalności gospodarczej niż działalność leśna. Podobnie z art. 2 ust. 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych wynika, że opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości nie podlegają użytki rolne, grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych lub lasy, z wyjątkiem zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej.
Z przepisów wynika więc, że prowadzenie działalności gospodarczej na jakimkolwiek gruncie zajętym na działalność oznacza, że trzeba zapłacić od niego podatek od nieruchomości. Oznacza to konieczność odprowadzenia wyższej daniny niż w sytuacji, gdyby grunt był opodatkowany podatkiem rolnym lub leśnym. Stawki tych podatków są bowiem niższe od stawek podatku od nieruchomości. Problem polega na tym, że żadna z trzech ustaw nie wyjaśnia, co oznacza "zajęcie" na działalność. Podobnie jak w przypadku opodatkowania budynków należy przyjąć, że grunty zajęte to takie, które są faktycznie wykorzystywane do prowadzenia działalności, z wyłączeniem innych funkcji.
Danina nawet od rowów
W praktyce firmy prowadzące różnego rodzaju działalność gospodarczą chciałyby opodatkować grunty sklasyfikowane jako rolne podatkiem rolnym. Sądy potwierdzają jednak to, co wynika wprost z przepisów. Przykładowo 28 marca 2013 r. zapadł wyrok WSA w Olsztynie (sygn. akt I SA/Ol 32/13), w którym sąd orzekł, że użytki rolne będące w posiadaniu przedsiębiorcy (rowy) są opodatkowane podatkiem od nieruchomości. WSA uzasadniał, że rowy są w ścisłym związku z prowadzoną przez spółkę działalnością wydobywczą. Gdyby firma nie wykonała rowów, to nie mogłaby prowadzić działalności wydobywczej. W efekcie należy je opodatkować najwyższą stawką podatku od nieruchomości.
0,88 zł/m 2 wynosi maksymalna stawka dla gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej
WAŻNE
Prowadzenie działalności gospodarczej na jakimkolwiek gruncie zajętym na działalność (rolnym, leśnym) oznacza, że trzeba zapłacić od niego podatek od nieruchomości
Oprac. Łukasz Zalewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu