Daninę za nieruchomość spółki cywilnej płacą wspólnicy
Zawiązałem z kolegą spółkę cywilną. Zastanawia nas kwestia regulowania podatku od nieruchomości od budynku, w którym prowadzimy działalność. Orzecznictwo sądów administracyjnych wydaje się w tym zakresie niejednoznaczne. Czy podmiotem zobowiązanym do opłacania podatku jest spółka cywilna jako całość, czy też solidarnie odpowiada każdy ze wspólników?
Kwestia regulowania podatku od nieruchomości użytkowanych przez spółki cywilne jest rzeczywiście mocno problematyczna. Sprawy nie rozstrzyga ustawa z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 716 ze zm.), która w art. 3 wymienia kategorie podmiotów zobowiązanych w zakresie podatku od nieruchomości. Z problemem nie radzi sobie również sądownictwo administracyjne: wykształciły się dwie sprzeczne ze sobą linie orzecznicze.
Według pierwszej z nich podatnikiem w opisywanej sytuacji jest spółka cywilna, a nie poszczególni jej wspólnicy. - Takie stanowisko to wynik stosowanej przez składy orzekające wykładni przepisów prawa podatkowego zakładającej, że gdyby zakresem regulacji prawnych w odniesieniu do tego podatku mieli być objęci wspólnicy, to ustawodawca, posiadając wiedzę i świadomość w zakresie unormowań prawa cywilnego dotyczących spółki cywilnej, wymieniając podatników opisywanej daniny, posłużyłby się sformułowaniem "wspólnicy spółki cywilnej" lub "wspólnicy spółki niemającej osobowości prawnej - wyjaśnia Karolina Durbacz, prawnik w kancelarii prawnej Piszcz i Wspólnicy.
- W związku z tym, że ustawodawca tego nie uczynił, wskazując w katalogu podatników "jednostki organizacyjne, w tym spółki nieposiadające osobowości prawnej", część sądów uznawała, iż objął on zakresem regulacji niewątpliwie również spółki cywilne jako spółki nieposiadające osobowości prawnej - dodaje ekspert.
Druga linia orzecznicza skłania się ku stanowisku, że podatnikami są solidarnie wspólnicy spółki cywilnej, a nie ona sama. Jest to konsekwencją tego, że taka spółka nie może być właścicielem ani posiadaczem nieruchomości, a majątek spółki to nic innego jak majątek wspólników objęty współwłasnością łączną.
Ostatnio problematyczną kwestię wyjaśniał minister finansów w interpretacji ogólnej (sygn. PS2.8401.2.2016). Stwierdził, że podmiotem zobowiązanym w opisywanym przypadku są wspólnicy. "Spółka cywilna nie jest podatnikiem podatku od nieruchomości, gdyż nie może we własnym imieniu nabywać praw, w tym własności nieruchomości; nie może stać się posiadaczem samoistnym nieruchomości, użytkownikiem wieczystym gruntu ani posiadaczem mienia jednostek samorządu terytorialnego lub Skarbu Państwa" - czytamy w interpretacji. Odpowiedzialność jest solidarna, co oznacza, że organy podatkowe mogą egzekwować daninę od każdego ze wspólników. Taka solidarna odpowiedzialność nie dotyczy natomiast sytuacji, w której wspólnik wnosi do spółki wkład w postaci prawa używania nieruchomości. Wtedy obowiązek podatkowy spoczywa tylko na tym wspólniku, który jest wyłącznym właścicielem nieruchomości.
W ocenie ekspertów interpretacja z 21 października 2016 r. może wywoływać praktyczne komplikacje dla przedsiębiorców, którzy regulowali daninę jako spółka cywilna.
- Może się bowiem okazać, że po stronie spółki cywilnej powstała nadpłata podatku, co wiąże się z potrzebą złożenia do właściwego organu wniosku o jej zwrot - zauważa Anna Szkudlarek, doradca podatkowy i radca prawny w kancelarii prawnej Piszcz i Wspólnicy. - Z drugiej strony oznaczałoby to, że obowiązek podatkowy nie został w takim przypadku spełniony, wobec czego wspólnicy powinni wpłacić należny podatek w całości wraz z odsetkami - dodaje.
Może się również okazać, że organy przyjmą, iż w odniesieniu do okresu sprzed omawianej interpretacji zapłata daniny przez spółkę cywilną stanowi wykonanie zobowiązania podatkowego, a zasady wskazane w interpretacji ogólnej będą stosować począwszy od zobowiązań powstałych po jej wydaniu.
Różne rozstrzygnięcia
Kwestia odpowiedzialności za regulowanie należności publicznoprawnych powstałych w toku działalności spółki cywilnej nastręcza problemów od lat.
● Wątpliwości towarzyszą karom za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, np. brak stosownej licencji. Kary nakładają wojewódzcy inspektorzy transportu drogowego. Sądy, które kontrolują legalność kar, prezentują dwa poglądy. Pierwszy wychodzi z założenia, że skoro obowiązek posiadania licencji na wykonywanie transportu drogowego obejmuje każdego ze wspólników spółki cywilnej indywidualnie, zatem za braki w tym zakresie dopuszczalne jest nałożenie na każdego ze wspólników oddzielnej kary (por. wyrok WSA w Warszawie z 4 kwietnia 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 2116/10). Druga linia orzecznicza wskazuje, że za wykonywanie transportu drogowego bez stosownych zezwoleń wspólników spółki cywilnej może spotkać jedna łączna kara, za której uregulowanie odpowiadają solidarnie. Organy nie mogą wymierzać sankcji osobno każdemu ze wspólników (por. wyrok WSA w Gdańsku z 17 września 2015 r., sygn. akt III SA/GD 366/15).
● Problem pojawia się w przypadku wymierzania kar pieniężnych przez celników za naruszenia ustawy z 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 471 ze zm.). Funkcjonariusze karzą spółki cywilne, ale sądy administracyjne niejednokrotnie podważały taką praktykę. Składy orzekające podkreślają, że naruszenia zakazów związanych z hazardem nie może dopuścić się spółka cywilna, ponieważ nie jest ona odrębnym podmiotem gospodarczym, a jedynie umową zawartą przez dwóch lub więcej przedsiębiorców w celu realizacji celów biznesowych. Celnicy powinni więc karać pieniężnie wspólników (por. wyrok WSA w Gliwicach z 7 lipca 2015 r., sygn. akt III SA/Gl 9665/15). ⒸⓅ
Piotr Pieńkosz
Podstawa prawna
Art. 3 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 716 ze zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu