Projekt niezgodny z prawem unijnym
PROJEKT USTAWY O ZWROCIE AKCYZY od energii elektrycznej przewiduje zwrot akcyzy od strat przesyłowych i dystrybucyjnych
Dyrektywa Rady 2003/96/WE z 27 października 2003 r. dotycząca opodatkowania produktów energetycznych i energii elektrycznej, do wdrożenia której Polska była zobowiązana, nakazuje, aby podatek akcyzowy był pobierany na etapie dostawy przez dystrybutora i redystrybutora na rzecz finalnego odbiorcy.
Projekt ustawy o zwrocie akcyzy od energii elektrycznej przewiduje zwrot akcyzy od strat przesyłowych i dystrybucyjnych, czyli części energii utraconej w sieci elektroenergetycznej pomiędzy producentem a dystrybutorem.
Do zwrotu pozostałej części akcyzy, uiszczanej w latach 2006 - 2009 przez producentów, powinny być stosowane zasady ogólne wyrażone w ustawie - Ordynacja podatkowa.
Zgodnie z projektem ustawy obowiązek podatkowy powstaje z momentem wydania energii elektrycznej nabywcy końcowemu przy sprzedaży energii elektrycznej na terytorium kraju, co wiąże się z wystawieniem przez podatnika faktury lub innego dokumentu, z którego wynika zapłata należności za sprzedaną energię elektryczną.
De facto oznacza to, że w przypadku dostaw energii elektrycznej na terytorium kraju obowiązek podatkowy powstaje z chwilą wystawienia faktury.
Tymczasem przepisy prawa wspólnotowego dotyczące opodatkowania produktów energetycznych i energii elektrycznej, do wdrożenia których Polska została zobowiązana (Dyrektywa Rady 2003/96/WE), stanowią, że energia elektryczna i gaz ziemny podlegają podatkom, które stają się wymagalne w momencie dostawy przez dystrybutora lub redystrybutora.
W przypadku gdy dostawa ma miejsce w państwie członkowskim, w którym dystrybutor lub redystrybutor nie prowadzi działalności gospodarczej, podatek państwa członkowskiego dostawy jest uiszczany przez spółkę, która musi być zarejestrowana w tym państwie członkowskim.
Podatek jest nakładany i pobierany zgodnie z procedurami ustanowionymi przez każde państwo członkowskie.
Projekt ustawy narusza prawo wspólnotowe, ponieważ data wystawienia faktury może się różnić w praktyce od daty dokonania dostawy.
W argumentach Ministerstwa Finansów pojawiają się tezy, że producenci energii przenieśli koszt płaconej akcyzy na nabywców końcowych.
W konsekwencji, gdyby producenci dostali zwrot całego podatku, energia nie byłaby opodatkowana. Część akcyzy została w istocie przeniesiona na nabywców w cenie energii, nie zawsze jednak w wysokości odpowiadającej stawce akcyzy na megawatogodzinę.
Mimo to nadpłata akcyzy podlega zwrotowi bez konieczności analizowania faktu przerzucenia ciężaru ekonomicznego podatku. Wskazuje na to wyraźnie Ordynacja podatkowa, która nie wspomina o poniesieniu ciężaru podatku, nie uzależnia również powstania nadpłaty od rzeczywistego zubożenia.
Takie rozumienie potwierdziła uchwała NSA, w której sąd wskazał na brak możliwości zastosowania dorobku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w zakresie bezpodstawnego wzbogacenia do spraw dotyczących zwrotu akcyzy dla polskich producentów.
dr Filip Elżanowski
Uniwersytet Warszawski
dr Mirosław Pawełczyk
Uniwersytet Śląski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu