Więcej nielegalnego tytoniu w rękach Służby Celnej
Akcyza
W pierwszym kwartale tego roku celnicy ujawnili większą ilość nielegalnego tytoniu i wyrobów tytoniowych niż w całym 2012 r. - wynika z danych Ministerstwa Finansów. Według resortu tak duży wzrost oznacza po prostu, że służba celna korzysta z narzędzi, jakie dała jej znowelizowana ustawa o podatku akcyzowym (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 108, poz. 626 z późn. zm.). Chodzi o to, że od 1 stycznia 2013 r. przepisy pozwalają na kontrolę obrotu także tytoniem nieprzetworzonym (suszem). W 2012 r. jako wyrób nieakcyzowy nie był przedmiotem zainteresowania organów podatkowych.
Krzysztof Rutkowski, menedżer w PwC, przypomina, że przed 1 stycznia tego roku susz - z tego względu, że nie był objęty akcyzą - cieszył się dużą popularnością wśród palaczy. Część z nich rezygnowała z zakupu fabrycznych papierosów, nabywała surowiec i samodzielnie przygotowywała z niego papierosy. Teraz, po objęciu suszu podatkiem, stało się to mniej opłacalne. - Można zatem podejrzewać, że wprowadzeniu akcyzy na susz towarzyszy wzrost nielegalnego obrotu tym wyrobem - dodaje.
Z kolei Bartosz Bołtromiuk, doradca podatkowy w Independent Tax Advisers Doradztwo Podatkowe, zwraca uwagę na to, że definicja suszu tytoniowego wymaga doprecyzowania. Przyjęcie, że chodzi o suchy tytoń, wręcz prowokuje do podejmowania prób omijania opodatkowania. Podatnicy uznają bowiem, że nie muszą płacić akcyzy od tzw. mokrego tytoniu.
- Tak duża liczba ujawnionego nieopodatkowanego tytoniu w pierwszym kwartale może więc wynikać z tego, że Służba Celna traktuje obrót mokrymi (niewysuszonymi) liśćmi tytoniu bez znaków akcyzy jako obrót nielegalny i rekwiruje surowiec - uważa Bartosz Bołtromiuk. Nie wiadomo natomiast, jak w przypadku sporów podejdą do tej praktyki sądy administracyjne.
@RY1@i02/2013/077/i02.2013.077.18300030a.802.jpg@RY2@
Ilość zajętego nielegalnego tytoniu
Fiskus: akcyza od mokrego surowca też się należy
Odkąd 1 stycznia 2013 r. została wprowadzona akcyza na susz tytoniowy, podatnicy zaczęli szukać luk w przepisach, aby nie płacić tej daniny (pisaliśmy o tym 11 kwietnia). Ponieważ znowelizowana ustawa o akcyzie (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 108, poz. 626 z późn. zm.) nakłada podatek na "susz tytoniowy", nie precyzując, co to oznacza (wskazuje jedynie, że uznaje się za niego suchy tytoń, który nie jest jeszcze wyrobem tytoniowym), w sprzedaży pojawił się natychmiast tzw. mokry susz. Dyrektor Izby Skarbowej w Łodzi uważa jednak, że także od niego należy się podatek.
W odpowiedzi na interpretację indywidualną (z 18 marca 2013 r., nr IPTPP3/443A-163/12-5/BJ) rozpatrywał kwestię sprzedaży całych, nieodżyłowanych liści tytoniu o orientacyjnym stopniu zawilgocenia co najmniej 25 proc., które są zamknięte w worku plastikowym i nie nadają się do palenia. Organ podatkowy podkreślił, że chociaż w przepisach nie zawarto definicji pojęcia "suchy tytoń", to nie można stosować w tym przypadku wykładni literalnej (suchy według słownika języka polskiego PWN oznacza "pozbawiony wilgoci, wody, płynu"). Trzeba przyjąć wykładnię funkcjonalną (celowościową). Jest to konieczne, ponieważ ustalenie znaczenia przepisu ze względu na jego kontekst językowy prowadziłoby do skutków niezamierzonych oraz niezgodnych z celami instytucji, którą określa interpretowany przepis (zob. J. Wróbel "Sądowe stosowanie prawa", Warszawa 1988 r., s. 143-144).
Dlatego też dyrektor izby wyjaśnia, że pojęcia: "susz tytoniowy" i "suchy tytoń" przyjęto na potrzeby wyraźnego rozróżnienia pewnych etapów przerobu. Nie jest to już tytoń na etapie uprawy, ale jeszcze nie stał się wyrobem tytoniowym. Zaznaczył, że celem ustawodawcy było, aby za susz uznać każdą część tytoniu, która nie jest połączona z żywą rośliną, niezależnie od stopnia jej przetworzenia. Nie ma tu znaczenia, czy w przyszłości będzie wyrobem tytoniowym, czy też nie.
Agnieszka Pokojska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu