Dziennik Gazeta Prawana logo

W szkole wynajmiesz bez podatku

7 maja 2014

Firma lub inny podmiot, który wydzierżawi od samorządowej instytucji część pomieszczeń, nie płaci daniny od nieruchomości

Potwierdzają to najnowsze wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych. Taki obowiązek ma za to trwały zarządca samorządowej nieruchomości np. szkoła. - wyjaśniają sądy. Takie stanowisko wynika np. z nieprawomocnego orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wydanego 4 kwietnia 2014 r. (sygn. akt I SA/Gd 117/14).

Wyrok dotyczył związku gmin, który w marcu 2013 r. wystąpił o wycofanie deklaracji na podatek od nieruchomości. Jego przewodniczący wyjaśniał, że na siedzibę organów jednostki wynajmowane są pomieszczenia w budynkach szkoły, a więc może ona skorzystać ze zwolnienia podatkowego na podstawie art. 2 ust. 3 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 95, poz. 613 ze zm.). Przepis ten dotyczy nieruchomości lub ich części zajętych na potrzeby organów jednostek samorządu terytorialnego, w tym urzędów gmin, starostw powiatowych i urzędów marszałkowskich. Związek gmin uznał, że jest taką jednostką samorządową i daniny płacić nie musi.

Trzeba zapłacić

Innego zdania był prezydent miasta, który nakazał zapłatę ponad 2 tys. podatku. Podkreślił, że po pierwsze związek gmin nie jest jednostką samorządową, jak sam twierdzi, a po drugie wynajął pomieszczenia od gminnej szkoły - trwałego zarządcy nieruchomości. W związku z taką transakcją związek stał się zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 4 ustawy podatnikiem daniny od nieruchomości - wyjaśnił prezydent. Z przepisu tego wynika, że podatnikiem jest podmiot, który posiada np. dany lokal na mocy umowy zawartej m.in. z jednostką samorządu terytorialnego. Skoro jednak szkoła nie ma osobowości prawnej, to działała ona bezpośrednio w imieniu samorządu, więc przedsiębiorca zawarł umowę bezpośrednio z gminą - argumentował prezydent.

Związek bezskutecznie odwołał się do samorządowego kolegium odwoławczego. Organ drugiej instancji podzielił wszystkie argumenty prezydenta miasta.

Dwa argumenty

Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Związek w skardze powoływał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 września 2006 r. (sygn. akt II FSK 1090/05). Sąd kasacyjny wyjaśnił w nim, że jeśli nieruchomość należąca np. do jednostki samorządu terytorialnego zostanie oddana w trwały zarząd, to podatnikiem daniny od nieruchomości będzie ten podmiot, na którego rzecz ustanowiono takie prawo. Sytuacji nie zmieni również fakt, gdy zarządca odda nieruchomość posiadaczowi zależnemu na podstawie umowy najmu lub dzierżawy.

Związek w skardze przywołał także art. 69 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 594 ze zm.), z którego wynika, że do zgromadzenia związku gminnego stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące rady gminy. Skoro tak, to ma ono status jednostki samorządu terytorialnego w rozumieniu ustawy podatkowej i może korzystać ze zwolnienia.

WSA uchylił decyzje organów. Nie zgodził się jednak ze wszystkimi argumentami związku gmin. Wyjaśnił, że związek został utworzony wyłącznie dla potrzeb realizacji konkretnego zadania i nie może być wobec tego uznany za jednostkę samorządu terytorialnego. Posiada bowiem własną osobowość prawną, wykonuje zadania w imieniu własnym i na własną odpowiedzialność - wyjaśnił sąd. WSA podkreślił jednak, że związek miał rację i nie będzie musiał płacić podatku, skoro wynajmuje pomieszczenia od gminnej szkoły. Sąd podzielił zdanie NSA wyrażone w wyroku z 29 września 2011 r. (sygn. akt II FSK 1716/10), z którego wynikało, że w podobnej sytuacji to trwały zarządca, a nie najemca, będzie podatnikiem daniny od nieruchomości. Oznacza to, że zapłaci ją szkoła gminna, a nie związek - podsumował WSA.

Ze stanowiskiem sądu zgadza się Michał Nielepkowicz, starszy menedżer w zespole postępowań podatkowych i sądowych EY. Podkreśla, że wpisuje się ono w ukształtowaną już linię orzeczniczą, zgodnie z którą w przypadku posiadania nieruchomości nie tylko samorządowych, ale też Skarbu Państwa oddanych w trwały zarząd jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, obowiązek podatkowy ciąży właśnie na takim trwałym zarządcy. W ten sposób najemca (związek gmin w opisanej sprawie) daniny płacić nie musi - podkreśla ekspert.

Wyroki uspokajają najemców

Podobne sprawy dotyczące już nie związku gmin, a zwykłych przedsiębiorców dość często trafiają do sądów administracyjnych. Argumentacja zawsze jest podobna - danina od nieruchomości należy się od najemcy pomieszczeń, np. od szkół gminnych, gdyż de facto zawiera on transakcję z samym samorządem. Podobny problem miał np. przedsiębiorca, który wynajął na punkt handlowy część szkoły. Prezydent miasta i SKO nakazały mu zapłacić daninę, ale decyzje uchylił nieprawomocny wyrok rzeszowskiego WSA z 8 kwietnia 2014 r. (sygn. akt I SA/Rz 932/13). Podobnego zdania sąd w Rzeszowie był w orzeczeniu z 10 września 2013 r. (sygn. akt I SA/Rz 444/13). Wtedy także pozytywnie rozpatrzył sprawę przedsiębiorcy, który chciał prowadzić sklepik w gminnej szkole.

Takie stanowisko potwierdził również Naczelny Sąd Administracyjny w prawomocnym wyroku z 15 października 2013 r. (sygn. akt II FSK 2795/11). Oznacza to w praktyce, że daninę od nieruchomości płaci gminna jednostka, np. szkoła, a nie przedsiębiorca, który wynajmie od niej część pomieszczeń. Podatek musiałby za to płacić, gdyby transakcję zawarł bezpośrednio z samorządem terytorialnym.

Mariusz Szulc

mariusz.szulc@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.