Funkcja i wygląd obiektu nie mają znaczenia
Niestety to, czy obiekt jest budynkiem, czy budowlą, sądy i organy dość często rozstrzygają w oparciu o kryterium języka potocznego, posiłkując się wykreowanymi ad hoc kryteriami (np. sposób użytkowania, przebywanie w obiekcie ludzi). Tymczasem, zgodnie z legalną definicją budynku, obiekt jest nim, jeżeli spełnia cztery kryteria: posiada przegrody wydzielające z przestrzeni, dach, fundament, i jest trwale związany z gruntem. To, czy obiekt wygląda jak budynek, nie ma znaczenia.
Prawodawca wskazuje, że budowlą może być tylko taki obiekt, który nie jest budynkiem. Jeżeli więc spełnia on kryterium uznania za budynek, to nie ma możliwości uznania go za budowlę (nawet gdyby był wprost wskazany jako budowla w art. 3 pkt 3 prawa budowlanego).
Nie mogę się więc zgodzić z twierdzeniem NSA, że organy podatkowe bezpodstawnie oparły się jedynie na definicji budynku zawartej w art. 1a ust. 1 pkt 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, nie analizując tych elementów, które mogłyby przemawiać za uznaniem spornych elewatorów za budowle. To oznacza, że NSA wyszedł poza wymagania ustawy. ⒸⓅ
@RY1@i02/2016/241/i02.2016.241.18300030a.801.jpg@RY2@
Prof. Wojciech Morawski
Katedra Prawa Finansów Publicznych, UMK w Toruniu
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu