Internet sprzyja łasuchom
Kto sprzedaje niezdrowe napoje wyłącznie online, nie płaci tzw. podatku cukrowego. Powód? W ustawie o zdrowiu publicznym nie przewidziano umów zawieranych na odległość. Potwierdzają to interpretacje dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.
Eksperci zastanawiają się, czy to luka w ustawie o zdrowiu publicznym, czy celowe działanie ustawodawcy. Maciej Dybaś, partner w Crido, wskazuje – jako przykład obrotu nieobjętego podatkiem od cukru – internetową sprzedaż przez popularne sieci supermarketów.
Zaznacza jednak, że nie w każdej sytuacji nie będzie podatku, czyli mówiąc fachowo, opłaty od środków spożywczych. Może się ona pojawić, gdy klient wybiera napoje za pomocą strony internetowej, ale odbiera je już osobiście w sklepie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.