Duże sklepy drżą przed nowymi daninami
Wszystko wskazuje na to, że nie będzie poboru podatku od sprzedaży detalicznej w 2020 r.
Choć daninę wprowadzono jeszcze w 2016 r., to do tej pory fiskus nie zobaczył z niej ani złotówki. Ze względu na spór między Polską a Komisją Europejską pobór podatku jest zawieszony. Według obecnego stanu prawnego – do końca grudnia tego roku.
– Wszystko wskazuje na to, że zawieszenie poboru zostanie przedłużone – mówi nam jednak osoba z rządu. Dlaczego? Komisja uważa, że nowy podatek jest niedozwoloną pomocą publiczną (preferuje małe sklepy). I choć rząd w Warszawie wygrał z nią w maju przed Sądem Unii Europejskiej, to sprawa znów trafia na wokandę. Pod koniec lipca KE odwołała od wyroku i sprawa trafi na wokandę Trybunału Sprawiedliwości UE. Nie wiadomo, kiedy trybunał zajmie się sprawą, a tym bardziej – kiedy zapadnie wyrok. Biorąc pod uwagę tryb stosowany przez TSUE w innych sprawach, może to nastąpić dopiero w drugiej połowie przyszłego roku. Właśnie z tego względu zawieszenie poboru mogłoby potrwać jeszcze przez cały przyszły rok.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.