Były prezes spłaci długi niewypłacalnej spółki
Orzeczenie
Ustąpienie ze stanowiska członka zarządu nie zwalnia go z odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki. Chodzi o zobowiązania, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez niego obowiązków - potwierdził WSA w Warszawie.
O solidarnej odpowiedzialności członków zarządu za zobowiązania podatkowe spółki mówi art. 116 ordynacji podatkowej. Jednym z warunków jest, by egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna.
Tak też było w sprawie członka zarządu, którego sprawę rozpatrywał sąd. Argumentował on, że w momencie gdy upływał termin zapłaty podatku, nie pełnił już swojej funkcji. Wyjechał za granicę i nie miał kontaktu z byłą firmą. Po odejściu ze spółki nie wiedział nawet o przeprowadzonej w niej egzekucji, która zakończyła się bezskutecznie w 2012 r. Twierdził ponadto, że nie ma majątku osobistego, z którego zaległość mogłaby być ściąg- nięta.
WSA orzekł jednak, że nie jest to przeszkodą do wszczęcia egzekucji. Podkreślił, że odpowiedzialność członków zarządu nie wygasa z chwilą ustania funkcji członka zarządu i obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia tych obowiązków. Były więc formalne podstawy do wszczęcia egzekucji, skoro nie został złożony wniosek o ogłoszenie upadłości.
W tej sprawie skarżący, ustępując ze stanowiska członka zarządu, miał świadomość ewentualnego niewykonania zobowiązania podatkowego przez spółkę - zauważył WSA. W ostateczności więc odpowiada solidarnie ze spółką za jej zaległości.
Wyrok jest nieprawomocny.
Katarzyna Rosik
ORZECZNICTWO
Wyrok WSA w Warszawie z 8 lipca 2014 r., sygn. akt III SA/Wa309/14. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu