Fiskus na ratunek ryczałtowcom
Podatnicy, których oświadczenia o zmianie formy opodatkowania na ryczałt nie dotarły – z powodu problemów informatycznych – do skarbówki, mogą zostać potraktowani przez fiskusa ulgowo
Warunkiem ma być uprawdopodobnienie, że złożyli niezbędne oświadczenie – poinformował wiceminister finansów Marcin Łoboda w odpowiedzi na interpelację poselską.
Chodzi m.in. o przedsiębiorców, którzy po wprowadzeniu Polskiego Ładu chcieli na początku 2022 r. zmienić dotychczasową formę opodatkowania na bardziej atrakcyjny ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. Wielu z nich składało oświadczenie w tej sprawie za pośrednictwem Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Byli pewni, że trafiło ono do urzędu skarbowego, jednak w części przypadków tak się nie stało. Zdaniem podatników winne były problemy informatyczne. O tym, że deklaracje nie dotarły, zainteresowani dowiadywali się dopiero wtedy, gdy urząd skarbowy wzywał ich do korekty rozliczeń, wskazując, że powinni płacić PIT według skali (12 proc. i 32 proc.) albo 19-proc. stawki liniowej. W takiej sytuacji przedsiębiorca musiałby dopłacić często pokaźne kwoty z tytułu podatku i składki zdrowotnej. Najnowsza zapowiedź wiceministra jest dla takich pechowców szansą na rozwiązanie tych problemów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.