Zmiany w ustawie nie przerywają przedawnienia zobowiązań
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną dyrektora izby skarbowej, który domagał się uwzględnienia jego stanowiska w sprawie o wydanie zaświadczenia przez urząd skarbowy. Sąd nie zgodził się, że podatniczce można było odmówić wydania zaświadczenia o niezaleganiu w podatkach, jeżeli zobowiązanie podatkowe uległo przedawnieniu. NSA potwierdził, że w przypadku przerwania terminu przedawnienia biegnie on na nowo od zdarzenia, które spowodowało jego przerwanie. Nie można zgodzić się z organami podatkowymi, że termin przedawnienia po jego przerwaniu w sprawie należało powiązać z nowelizacją przepisów Ordynacji podatkowej. Sąd kasacyjny przypomniał też, że stanowisko Ministerstwa Finansów nie jest obowiązującym prawem. Dlatego zawarta w nim argumentacja nie może być dla organów podatkowych podstawą do zmiany interpretacji przepisów i jedyną podstawą odmowy wydania zaświadczenia o niezaleganiu w podatku.
Spór w sprawie dotyczył odmowy wydania zaświadczenia o niezaleganiu w podatkach. Organy uznały, że podatniczka ma zaległość w podatku dochodowym za 1994 rok. W ich ocenie zaległość nie uległa przedawnieniu. Termin przedawnienia został przerwany przez zajęcie konta bankowego. A ponieważ zmieniły się przepisy, nowy pięcioletni termin przedawnienia zaczął biec od wejścia w życie tej nowelizacji.
Sąd I instancji uwzględnił skargę podatniczki. W jego ocenie zaległość przedawniła się i należało wydać zaświadczenie żądanej treści. Nowy termin przedawnienia nie mógł biec od wejścia w życie nowelizacji, ale od zdarzenia, które spowodowało jego przerwanie. Wyrok jest prawomocny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.