Wykrywacz kłamstw sprawdzi podatników
W firmie dzwoni telefon z urzędu skarbowego. Pada kilka pytań, na które podatnik udziela wymijających odpowiedzi.
Po jakimś czasie podatnik zostaje wezwany do urzędu i dowiaduje się, że został poddany kontroli. Powodem, dla którego została ona wszczęta, była zbytnia nerwowość, którą podatnik wykazywał podczas rozmowy telefonicznej. Skoro amnestia dla uchylających się od opodatkowania nie przynosi rezultatów, brytyjski rząd postanowił użyć kija i uzbroić swoich śledczych w wykrywacze kłamstw. Urzędnicy podczas rozmów telefonicznych będą badać prawdomówność podatników i jeśli wykrywacz zareaguje, wszczęta zostanie procedura kontroli. Działania fiskusa mają być wymierzone przeciwko wyższej grupie średniej lekarzy, prawników i sportowców, którzy zarabiają powyżej 150 tys. funtów rocznie, i podobno wyspecjalizowali się w unikaniu płacenia podatków. Jest ich w Wielkiej Brytanii ponad 150 tys. i corocznie uszczuplają skarb państwa o ponad 7 mld funtów.
Paulina Bąk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu