Podatnik zgadza się na karę i przegrywa sprawę w sądzie
Procedury sądowe
Dobrowolne poddanie się odpowiedzialności w sprawach karnych skarbowych nie jest wcale takim dobrym rozwiązaniem, jak się wydaje. I może przekreślić przedsiębiorcy szanse na sprawiedliwość.
Mechanizm jest prosty: aby wziąć udział w przetargu, często trzeba przedstawić zaświadczenie, że nie toczy się przeciwko firmie postępowanie karne skarbowe. Jeśli właściciel ma jakieś zatargi z fiskusem, a zależy mu na kontrakcie, chętnie korzysta z tego narzędzia, aby mówiąc kolokwialnie, wyczyścić sobie papiery. W ten sposób unika umieszczenia w Krajowym Rejestrze Karnym i zyskuje gwarancję, że oferta przetargowa nie zostanie odrzucona już na wstępie.
Tyle że jeśli później przed sądem administracyjnym taki biznesmen chciałby udowodnić, że w rzeczywistości nic się budżetowi od niego nie należy, będzie na straconej pozycji. Sąd uzna bowiem jego zgodę na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności za przyznanie się do winy. W konsekwencji rzutuje to na dalsze postępowanie, gdyż sądy nie uwzględniają złożonej skargi od decyzji podatkowych.
Eksperci są zgodni, że taki wpływ postępowania karnego skarbowego na sprawy podatkowe rozstrzygane przed sądami administracyjnymi stanowi naruszenie podstawowych zasad rzetelnego procesu.
Grażyna J. Leśniak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu