Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Postępowania i kontrole podatkowe

In dubio pro tributario to nie lek na całe zło

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Projekt nowelizacji ordynacji podatkowej, kilka dni temu wniesiony do Sejmu przez prezydenta RP, przynosi kilka wartościowych propozycji. Ze sztandarową zmianą proponowaną w projekcie wiąże się jednak moim zdaniem nadmierne nadzieje. Chodzi o propozycję ustanowienia w przepisach zasady in dubio pro tributario. Ma to nastąpić poprzez wprowadzenie do ordynacji nowego art. 2a w brzmieniu: "Niedające się usunąć wątpliwości co do treści przepisów prawa podatkowego rozstrzyga się na korzyść podatnika".

Stosowanie tej reguły prawdopodobnie nie da podatnikom pewności, na którą liczy projektodawca. Sporne między podatnikiem a urzędnikiem może pozostać to, czy zachodzą warunki do zastosowania przepisu. Przyczyną nie musi być zła urzędnicza wola. Spór może dotyczyć już tego, czy w sprawie w ogóle zachodzą "wątpliwości" interpretacyjne.

Co więcej, w przepisie tym chodzi tylko o wątpliwości "niedające się usunąć". Przypadki tego rodzaju kwalifikowanej niejasności przepisu - takiej, że okazuje się ona nie do przezwyciężenia - rzeczywiście się zdarzają, jednak niezwykle rzadko. Z reguły różnorodne środki wykładni są wystarczające, by wyjaśnić treść przepisów, nawet tych trudnych w odbiorze. Dotyczy to również przepisów prawa podatkowego, mimo ich legendarnej złożoności i legislacyjnej ułomności. To oznacza, że bardzo rzadko zajdą warunki do stosowania proponowanej reguły i rozmiar jej oddziaływania na praktykę podatkową będzie prawdopodobnie niewielki.

Wprowadzenie tej reguły nie zmniejszy konfliktowości relacji między organami a podatnikami, nie pozwoli należycie chronić interesów podatników, a być może nawet pogłębi frustrację stron sporów i bardziej je zantagonizuje. Podatnicy będą regułę tę powoływać powszechnie - a organy i sądy będą twierdzić, najczęściej słusznie, że wątpliwości dają się jednak pokonać środkami wykładni. W rezultacie płonna może się okazać wyrażona w uzasadnieniu projektu nadzieja, że reguła zacznie być "stosowana szeroko przez sądy administracyjne i organy podatkowe", przynosząc istotne korzyści społeczne.

Warto wspomnieć, że reguły tej nie należy utożsamiać z zakazem wykładania przepisów na niekorzyść podatnika niezgodnie z ich wykładnią językową. Takie utożsamienie sugeruje także uzasadnienie projektu prezydenckiego. Wątpliwości interpretacyjne trzeba usuwać, korzystając z bogatego instrumentarium wykładni, w tym zwłaszcza szukając celu przepisów. Dotyczy to również prawa podatkowego.

Wreszcie "wątpliwości", o które chodzi w nowym przepisie, mają dotyczyć tylko rozumienia prawa, a nie ustaleń faktycznych. To także ogranicza zakres stosowania nowej reguły.

Faktycznie walor projektu prezydenckiego jako cennej inicjatywy wynika z innych zawartych w nim propozycji. Dotyczy to zwłaszcza znakomitych pomysłów racjonalizujących zasady przedawniania się zobowiązań podatkowych, między innymi przez uchylenie osławionego przepisu, zgodnie z którym wszczęcie postępowania karnego skarbowego powoduje zawieszenie biegu terminu przedawnienia, oraz przez rzeczywiste ograniczenie w czasie tego terminu (w większości przypadków - przedłużanie go maksymalnie o dodatkowe 3 lata).

Słusznie postuluje się także uchylenie zupełnie nieudanych i uciążliwych dla przedsiębiorców przepisów nakazujących tzw. korektę kosztów uzyskania przychodów z tytułu nieterminowych płatności. Zostały one wprowadzone do ustaw o podatku dochodowym przed dwoma laty ustawą z 16 listopada 2012 r. o redukcji niektórych obciążeń administracyjnych w gospodarce (Dz.U. poz. 1342). Uczyniono to - o ironio - w celu ułatwienia prowadzenia działalności gospodarczej.

To pokazuje, że dobre chęci nie zawsze gwarantują dobre rezultaty. Wbrew sformułowanym powyżej sceptycznym uwagom mam nadzieję, że los reguły in dubio pro tributario okaże się inny.

@RY1@i02/2014/250/i02.2014.250.071000200.802.jpg@RY2@

Hanna Filipczyk doradca podatkowy w Enodo Advisors

Hanna Filipczyk

doradca podatkowy w Enodo Advisors

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.