Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Postępowania i kontrole podatkowe

Potrzebna nowelizacja, która usunie błędy

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Opinia

Pomiędzy ordynacją podatkową, której projekt powstał pod moim kierownictwem w latach 1993-1995 (data pierwszego czytania), a jej obecnym kształtem istnieją zasadnicze różnice. W toku wielokrotnych nowelizacji dokonano wielu nieprzemyślanych lub błędnych zmian, które kształtują obecnie negatywny obraz tej ustawy. Dam prosty przykład: absurdem nowelizacyjnym jest stworzenie instytucji prawnej zawieszenia biegu przedawnienia zobowiązania podatkowego w związku z wszczęciem postępowania karnego. Jednocześnie wprowadzono niedawno obowiązek zawiadomienia podatnika o wszczętym postępowaniu karnym jako warunku zawieszenia przedawnienia. Jest to tylko pozornie racjonalne, ponieważ w przypadku nieuczciwych podatników zawiadomienie o wszczętym postępowaniu karnym jest działaniem na szkodę śledztwa - oszust następnego dnia staje się nieuchwytny i zaległość podatkowa nigdy nie będzie wyegzekwowana. Takich przykładów jest znacznie więcej.

Ordynacja podatkowa w obecnym kształcie wymaga oczywistej naprawy. Wymaga usunięcia wielu wadliwych nowelizacji i lepszego rozwiązania tych problemów, które nie wytrzymały próby czasu. Pamiętajmy też, że koncepcje sprzed 20 lat były dostosowane do ówczesnych realiów, w których nie było tak dużej skali międzynarodowej przestępczości podatkowej w białych kołnierzykach, występującej w przebraniu agresywnego planowania podatkowego. Z drugiej strony nie mieliśmy katastrofy interpretacyjnej, czyli realnej twórczości ministra finansów (ponad 200 tys. interpretacji) faktycznie zawieszającej bezpośrednie stosowanie przepisów odatkowych, oraz - co najważniejsze - spadku dochodów budżetowych.

Niewykonalna jest kodyfikacja całości prawa podatkowego, bo część szczegółowa kodeksu musiałaby być wielokrotnie zmieniana w ciągu każdego roku, zwłaszcza w tej części, która podlega harmonizacji w UE. Natomiast nazwanie ogólnej części prawnomaterialnej i proceduralnej (czyli dzisiejszej ordynacji) kodeksem podatkowym będzie tylko zmianą nazwy. Jednak dobrze się stało, że będzie pracować zespół, który prowadzi osoba o tak bezspornej wiedzy i autorytecie jak prof. Leonard Etel. Zespół pod jego przewodnictwem zastanowi się również nad koncepcją unowocześnienia oraz - co również ważne - uodpornienia części ogólnej prawa podatkowego, zwłaszcza na zorganizowane działania w celu uchylania się od opodatkowania. Jestem przekonany, że autorski projekt nowej ordynacji podatkowej może być nieporównywalnie lepszy od obecnego stanu.

Jeśli będzie ona lepsza od obecnej, to już sam ten fakt będzie godzien odnotowania. Ważniejsze jest jednak co innego. Stosowanie prawa podatkowego w naszym kraju ma dwie przeciwstawne twarze: wrogość wobec małych i wyjątkową przychylności wobec tłustych misiów (narracja sienkiewiczowska). Każdego można sponiewierać, łamiąc najlepsze nawet prawo, a salonowi podatnicy, mając wpływy w elitach politycznych, będą traktowani przychylnie nawet wtedy, gdy prawo będzie bardzo surowe.

@RY1@i02/2014/248/i02.2014.248.18300030b.802.jpg@RY2@

Witold Modzelewski profesor Uniwersytetu Warszawskiego, prezes Instytutu Studiów Podatkowych

Witold Modzelewski

profesor Uniwersytetu Warszawskiego, prezes Instytutu Studiów Podatkowych

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.