Farmaceuci znaleźli się między młotem a kowadłem
Zażądanie przez urząd kontroli skarbowej wydania kopii recept wznowiło dyskusję na temat granic uprawnień inspektorów. Samorząd aptekarski przestrzega przed konsekwencjami złamania tajemnicy zawodowej
Chodzi o działania inspektorów Urzędu Kontroli Skarbowej w Zielonej Górze, którzy zakwestionowali rozliczenia podatkowe miejscowego lekarza. Najpierw zażądali od niego podania nazwisk pacjentów. A gdy ten - powołując się na tajemnicę lekarską - odmówił, inspektorzy ruszyli do aptek i domagali się wydania kopii recept. Uznali, że na tej podstawie będą mogli ustalić rozmiar działalności medyka. Część aptek spełniła ich żądanie. Właściciele zaryzykowali jednak utratą zezwolenia na ich prowadzenie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.